Strona 20 z 25

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 11 kwie 2020 12:57
autor: jawa 53
[/quote]
Żeby było trochę szaleństwa, tak powiedzieliśmy sobie w kwietniu 2019 w ratuszu w Kołobrzegu.
Dlaczego tam, kochamy Kołobrzeg i mieliśmy równo po 700 km.
pomimo że dzieli nasze miejsca zamieszkania ponad 300 km.
[/quote]
Do tej historii dorzucę jeszcze ciekawostkę:
Ponieważ ślub był w sobotę wielkanocną,
to mamy ruchomą rocznice ślubu-
obchodzimy ją w sobotę wielkanocną. :D

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 11 kwie 2020 13:01
autor: Maryann
Jawa, w takim razie wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu :kwiat:

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 11 kwie 2020 22:03
autor: RudaAndzia
Jawa, Wszystkiego najlepszego i kolejnych pięknych rocznic życzę, :kwiat: :serce: :kwiat:
nawet nie pomyślałam o ruchomych rocznicach ślubu :roll: :o :P

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 19 kwie 2020 12:00
autor: RudaAndzia
Jawa, napisał:
jawa 53 pisze: 11 kwie 2020 12:57
Żeby było trochę szaleństwa, tak powiedzieliśmy sobie w kwietniu 2019 w ratuszu w Kołobrzegu.
Dlaczego tam, kochamy Kołobrzeg i mieliśmy równo po 700 km.
pomimo że dzieli nasze miejsca zamieszkania ponad 300 km.
[/quote]

Spora odległość Was dzieliła, ale nie było to przeszkodą :o ,
czyli przygoda i miłość bez względu na liczbę kilometrów, jak widać jest możliwa :P :D

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 23 kwie 2020 11:59
autor: RudaAndzia
Dzień dobry,
przez "koronę" to taki wierszyk o przygodach w sanatorium napisałam dla Państwa :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Przygoda w sanatorium

Wszyscy z nudów teraz na FNS zaglądają :o
I czekają kiedy przygody sanatoryjne ich spotkają,
Niestety „korona” wyjazdy do kurortów zatrzymała,
A obecnie wszyscy wspomnieniami żyją 8-)
I powrotu do normalności wyczekują, :cry:
Są tu też tacy, co z ciekawością spoglądają i sprawdzają :o ,
Czy już taką przygodę przeżyć im się udało.
Od stołówki sanatoryjnej rozpoczniemy,
Gdzie przy stolikach wszyscy chętnie nowej znajomości szukali
I tam też Panie swym posiłkiem skromnym,
Chętnie z Panami się dzieliły i o ich względy walczyły 8-) .
Teraz o przygodach, co w budynkach miejsce miały krótko wspomnę:
A to klucze ktoś zagubił,
A to pokój ktoś pomylił,
A to winda z przeciążenia nadmiernego w połowie drogi
Siły już nie miała, by na piętrze się zatrzymać.
A to na zabiegi ktoś nie zdążył,
Bo nocą śnił o Pani Krysi spod ósemki .
Imprezy wieczorami były,
Panie na parkiet wychodziły
I do tańca cały czas gotowe
Swoim wdziękiem Panów wciąż kusiły :twisted: ,
A Panowie choć niewielu jest ich w sanatorium :ugeek:
Kusicielkom się nie opierali :oops: ,
A co ładniejsze wyrywali ;)
I na parkiecie niezłe figury pokazywali,
A pozostali, co już tańca mieli dosyć
drinki spokojnie swe sączyli.
Wieczorami w sanatorium odbywają się spotkania
I Panie Panów zapraszają,
By przy likierku miło pogawędzić.
I tak flirty się rozpoczynają,
Lecz niestety wpadki się zdarzają,
Bo Panowie czasami na randce zasypiają :oops: ;)
I oczekiwań zawiedzionych Pań nie spełniają.
Są wycieczki krajoznawcze,
By zaimponować Paniom znajomością topografii wszelkiej… :oops:
Na balkonach w dzień pogodny na sznureczkach asortyment cały rozwieszony,
Są majteczki i slipeczki,
Koszuleczki, sukieneczki, itp.
I niestety tak się zdarza, że z wieczora cały zawieszony,
Nad ranem pusty już się sznurek stanie,
Bo go kuracjusze całkowicie ogołocą,
Kiedy w pośpiechu nocą lub nad ranem powracają
I co prędzej na siebie zakładają ,
To, co chociaż trochę kształt ubrania przypomina :o .
I w ubraniach tak zdobytych i dość dziwnie wyglądając,
Po imprezie do sanatorium chyłkiem powracają.
Lecz czasami wpadki się zdarzają,
Gdy nieoczekiwanie żona lub mąż na weekendzie się pojawi
I niestety romans w sanatorium dobrze rozpoczęty
Jednocześnie fiaskiem zakończony będzie.
Są też przygody, które zakończenie dobre mają,
Bo choć koleś przeholował z alkoholem
To lekarz od razu do domu z czarnym biletem go nie wypi...ł.
:mrgreen:
Wspomnieć jeszcze muszę,
Że w noc białą i zieloną różne komedyje
W sanatorium miejsce mają.
I tak klamki są na biało pastą malowane,
A to butelek kilka pustych ustawionych
Pod drzwiami u tych, co truneczków pić za wiele nie chcieli. :?
A to muzyka głośno włączona,
Aby chociaż na koniec mieli lekko nerw szarpnięty
Ci, co wiecznie ciszą się rozkoszowali i innych wciąż uciszali.
Przygód w sanatorium, tak jak w życiu jest bez liku
I każdy kto był w sanatorium zna ich może więcej,
Tu o kilku choć wspomniałam, :ugeek:
Najważniejsze, aby wszystkie one ze szczęśliwym zakończeniem były
I by zdrowiu i dobremu samopoczuciu nam służyły.
:D

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 23 kwie 2020 12:24
autor: ewasz
Jawa, teraz dopiero doczytałam o Twojej pięknej przygodzie, która zakończyła się ślubem.
Dużo szczęścia i miłości na dalsze lata Wam życzę :serce: :kwiat:

Wcześniej gdzieś mi się obiło o uszy, że się ożeniłeś, myślałam że z sąsiadką a tu taka piękna romantyczna historia :D

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 23 kwie 2020 13:39
autor: Nutka
Ewaszku,do sąsiadki,to Jawa tylko na kawę chodził ;)
Mało....dalej chodzi ten młody żonkiś :twisted: :lol: :lol:
...ale o swojej przygodzie z sanatorium,to się nie chwalił .....w zanadrzu trzymał niespodziankę :D

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 23 kwie 2020 13:52
autor: +alicja+
zdarzyła się "przygoda"... 😄nie opiszę, bo nie do uwierzenia, a jednak... 🤣

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 23 kwie 2020 13:54
autor: Nutka
Aż tak Alu ;) ....warte opisania ....ja już wierzę :D

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

: 23 kwie 2020 13:59
autor: +alicja+
Opowiem przy okazji, tylko boję się, że się posikasz ze smiechu🤣