Strona 20 z 42
Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 06:13
autor: malgorzatas
Atina pisze:Chrusty chruściki to lubię najbardziej

częstuj sie i jedz dowoli...wszystko o pączkach napisalam juz wczoraj...poczytaj

Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 06:32
autor: malgorzatas
Dziś ulubione święto wszystkich łasuchów – tłusty czwartek! Jak silna jest w Polsce tradycja jedzenia pączków, nie trzeba nikogo przekonywać. W tym roku przypada na 27 lutego i otwiera ostatni tydzień karnawału. Na naszych stołach nie może wówczas zabraknąć nadziewanych różą pączków, oponek i słodkich faworków. W żadnym innym dniu świeżutki pączek lub chrupiący faworek nie smakują tak wybornie. To istna bomba kaloryczna, ale tego dnia trzeba przymknąć oko na kalorie. A zgodnie z pewnym przesądem, w tłusty czwartek należy zjeść co najmniej jednego pączka, aby w życiu nam się powodziło.

Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 07:26
autor: nika7
Kanapeczkę już zjadłam to teraz słodkości

mniam mniam
Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 07:28
autor: malgorzatas
napieklam dla wszystkich...dlatego sniadanie skromniejsze...ale jest owoc
Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 07:30
autor: malgorzatas
gorkaa pisze:
O Ewiku, to jest nas dwie. Ja też od poniedziałku jestem na diecie
Wszystkie na diecie

a jako pierwsze sie zajadaja paczkami juz dziń wcześniej są na stole

Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 07:33
autor: Sloneczko
Witajcie

ja pałaszuje od samego rana, jak na razie zjadłam dwa pączki

w reklamówce mam jeszcze dwa i malutkich pączków na wagę tylko pół kilo......i tak jest dzisiaj w pracy w każdym pokoju

, gdzie się nie ruszę to PĄCZKI

Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 07:37
autor: malgorzatas
Witaj Slonaczko..dziś trzeba sie z tym liczyć...taki dzien sie zdarza raz w roku

Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 07:47
autor: nika7
Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 07:56
autor: malgorzatas
Re: Tłusty Czwartek!!!!!
: 27 lut 2014 07:58
autor: nika7
U mnie też jest tyle że nie na osiedlu a w centrum miasta , więc żeby skorzystać muszę zasuwać parę kilometrów
