Strona 194 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 cze 2016 20:50
autor: MagdaWielkopolska
kurczę, to ja tak sobie myślę że jak pójdę bez tych wszystkich wyników, to moja teczka będzie bardzo cienka :-( I obawiam się lekarz mnie wyśmieje. Będę mieć kilka papierków tylko...jakies 2 usg, wypis ze szpitala, kserokopię leczenia od specjalisty :-/

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 cze 2016 20:55
autor: Betina71
MagdaWielkopolska pisze:kurczę, to ja tak sobie myślę że jak pójdę bez tych wszystkich wyników, to moja teczka będzie bardzo cienka :-( I obawiam się lekarz mnie wyśmieje. Będę mieć kilka papierków tylko...jakies 2 usg, wypis ze szpitala, kserokopię leczenia od specjalisty :-/
Wyników z krwi po prostu nie bierz a idz koniecznie je skonsultować z lekarzem rodzinnym.Rodzinny robił wpis na PR-4?

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 cze 2016 21:01
autor: MagdaWielkopolska
Tak, robił wpis, napisał że rahabilitacja pozwoli mi na dalszą pracę, poprawi zdrowie i komfort życia etc. Wyników badań nie wpisywał. Kosultowałam sie dziś z moim reumatologiem w sprawie moich wyników. Mam zwiększyć dawkę leków, bo prawdopodobnie te moje gorsze wyniki i obrzęki spowodowane są tym że "zeszliśmy" z wyjściowej dawki.

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 cze 2016 21:10
autor: Betina71
Fajnie Ci lekarz wpisał we wniosku :) a badań krwi po prostu nie pokazuj na komisji ale trzymaj w torebce gdyby o to zapytali np.
Teraz już tylko czekaj na komisję spokojnie a o jej wyniku mam nadzieję,że napiszesz tutaj lub w innym dziale forum ;) .Życzę Ci powodzenia na komisji i fajnego miejsca kuracji. :kwiat: :kwiat:
Ja w środę na noc wyjeżdżam do szpitala uzdrowiskowego więc nie będzie mnie 3 tygodnie.

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 cze 2016 21:32
autor: MagdaWielkopolska
Betina71 pisze:Fajnie Ci lekarz wpisał we wniosku :) a badań krwi po prostu nie pokazuj na komisji ale trzymaj w torebce gdyby o to zapytali np.
Teraz już tylko czekaj na komisję spokojnie a o jej wyniku mam nadzieję,że napiszesz tutaj lub w innym dziale forum ;) .Życzę Ci powodzenia na komisji i fajnego miejsca kuracji. :kwiat: :kwiat:
Ja w środę na noc wyjeżdżam do szpitala uzdrowiskowego więc nie będzie mnie 3 tygodnie.
Dziękuję Betinko za cenne wskazówki. Oczywiście napiszę jak sprawa się rozwiązał...życzę miłego pobytu i skutecznej rehabilitacji, taj parkietowej również :-) Pozdrawiam

Re: Sanatorium z ZUS

: 20 cze 2016 21:34
autor: Betina71
Bardzo dziękuję i trzymam kciuki za Ciebie :) bo może komisję będziesz miała podczas mojej nieobecności :twisted:
Pozdrawiam cieplutko :kwiat: :serce:

Re: Sanatorium z ZUS

: 21 cze 2016 08:30
autor: Fionka
Cześć .Szczęściarą przebywającym w Dziwnówku , życzę tak udanego wyjazdu jak mój. :!: :!: :!: :) Bawiąc się w ciepło i zimno , trafiliście w dychę .Pracuję w szkolnictwie ale nie jako wykładowca :lol: tylko admin.Beze mnie szkoła by nie działała ;) ;) ;) :lol: :lol: :lol: :lol: , a urlop mam z tytułu niepełnosprytności :lol: a do tego w czasie zjazdów pracuję w soboty i niedziele i to niekiedy po 10, 14 godzin a płacić za nadgodziny teraz nie chcą tylko do odbioru.Na dodatek tak jak pisałyście finansowo urlop bardziej się opłaca.Powiem jedno ludzie pracujący na etatach i tak jesteśmy w lepszej sytuacji niż większośc właścicieli , średnich i małych firm.Przez wiele lat prowadziłam firmy i w spółkach i jednoosobową .Nigdy nie pomyślałam aby wyjechać na dłużej niż na tydzień, to było nie realne.Kiedy zachorowałam i musiałam to do dzisiaj odczuwam skutki :evil: .Od 9 lat pracuję i powiem Wam że teraz wiem co to jest URLOP.

Re: Sanatorium z ZUS

: 21 cze 2016 10:19
autor: sztani
Czasami jak w życiu jest tak ,że nie ma się cudownego szefa który na wszystko przymyka oko. Na dłuższe ,krótsze zwolnienia .Ma się szefową która sama choć choruje nie uznaje tego u innych . Żadna prywatna firma (lub prawie żadna) nie patrzy miłym okiem na chorujących ,będących na zwolnieniach .Może jeszcze tak jest w budżetówce bo tam jak ktoś dłużej choruje to biorą zastępstwo .Nie ma cudownych szefów którzy z własnej kieszeni chętnie płacą za pierwsze 30 czy 33 dni zwolnienia .jeśli płacą to robią dobrą minę do złej gry.Przekonałem się na własnej skórze ,że nie ma ludzi nie zastąpionych . Często też szef przestaje być wyrozumiały bo liczy się jego interes i firma .
nie są to bynajmniej wyznania zgorzkniałego faceta tylko nasza polska rzeczywistość.Będąc teraz na pierwszej wizycie u lekarza (w sanatorium) zapytal mnie jaki jest mój status czy już swiadczenie czy jeszcze na chorobowym. Jak powiedziałem ,że na urlopie to powiedział ,ze jestem wariat ( doslownie ) Ja na to ,że wariat ale pozytywnie do życia nastawiony, :)

Re: Sanatorium z ZUS

: 21 cze 2016 10:24
autor: Betina71
Sztani masz rację w 100%. Budżetówka rządzi się innymi prawami jak prywatne firmy czy korporacje :twisted: .
Pozdrawiam Cię,wypoczywaj,kuruj się a ja jutro wieczorem wyruszam w podróż :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 21 cze 2016 10:28
autor: sztani
A ja powoli wracam do normalnego ;) życia