Strona 1934 z 15877

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:11
autor: Ramona2
Małgosiu to jest piec od centralnego ogrzewania . Łapki mogę ogrzać przy grzejnikach jak w nim napalę .Kaflowy byłby fajny do ogrzania łapek ,ale węgiel w mieszkaniu to już nie koniecznie
Pozdrawiam

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:12
autor: malgorzatas
Jak to nie..medi :kwiat: podeśle kilka fotek i sobie pooglądamy ;)

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:14
autor: malgorzatas
Ramona...napisałaś że musisz napalić w piecu..dlatego myślałam że masz piec kaflowy :lol: :lol:
teraz wiem ze palisz w centralnym w pomieszczeniu gdzie takowy masz piec ;)

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:18
autor: Princi
Małgosiu przez ostatnie trzy lata w lutym ruszałam z małżem nad nasze morze :) Latem zawsze trafiałam na paskudną pogodę i dlatego zmieniliśmy porę roku :) zima nad morzem ma swój urok ale w tym roku z wyjazdu nici :( :?

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:22
autor: basiat
Dobry wieczór :D moje pogaduszki :kwiat: :kwiat:

Małgosiu, nie miałam nawet czasu podziekować za kanapkę do pracy.....Dziękuję :serce: :serce:

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:23
autor: malgorzatas
No to ja jestem szczęściara...nigdy nie narzekam na pogodę nad naszym morzem...zawsze jade w lipcu ;)
jak byłam w zeszłym roku w zimie..to musieli mi przysyłać DHL-em lżejsze rzeczy dla wnuka...tak było ciepło...a ja kożuch i wnuk puchowe kurtki,ale kto to wiedział :?:
1 dzień i rzeczy miałam...a co do zimy nad morzem to całkowicie sie z Toba zgadzam..jest tak samo piękna jak w lipcu..tyle że ubrania trzeba inne zabierać ;)

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:24
autor: malgorzatas
Witaj Basiu :kwiat: ważne że nie poszłaś głodna :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:25
autor: Princi
witaj Basiu :kwiat:
Małgosiu jak się jedzie autem to o bagaż nie trzeba się martwić :) a w Kołobrzegu obchodziliśmy rocznicę ślubu :) :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:28
autor: basiat
Jestem padnięta, tak mnie wykończył dzisiejszy dzień...
W pracy od 7.00 :shock: :shock: :shock: Po pracy najpierw pan od gazu, potem pan hydraulik. Po każdym trzeba było posprzątać.......A jeszcze jakaś wredna cholera się do mnie czepia. Chyba mnie choroba rozłoży.
Już zaczynam pociągać nosem :(

Re: Pogaduchy

: 27 lis 2014 19:28
autor: malgorzatas
Ja autem nie jadę...pociągiem jadę...3,5h...jestem szybciej jak samochodem...nie opłaca mi się..