Strona 1945 z 15878
Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 18:57
autor: malgorzatas
Myślę że teraz to raczej szkoły i przedszkola bawią i się i wróżą...
inni to spędzają ten dzień w domu...chyba że są w sanatoriach to balują..dziś bowiem sobota

Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 19:09
autor: forumowicz
tak szybciutko i uciekam,
jechalam długo, długo i jeszcze raz długo - to odnośnie nóżek,
czy źle, nie tak bym nie określiła, tak jak wczesniej Wam pisałam - mnie jest wszędzie dobrze najwyżej nie chciałabym wracać w to miejsce. Wiem że w okresie letnimjest to przecudne miejsce i fakt okres późno-jesienny nie jest najfajniejszy. Jeśli ktoś ustawia się na rozrywki to tego nie uswiadczysz, ale można też zorganizować jakoś czas. Baza zabiegowa nie jest jakaś super, to co oferują w ośrodku mają dobrze wyposażone przychodnie rehabilitacyjne. Nie chcę się tak uzewnętrzniać ponieważ mam świadomość jakie kuracjusze mają różne oczekiwania i tutaj byłby niepotrzebny zgrzyt. Ja tam miałam dobrze , tylko ta podróż. Wróciłam na miejsce z kuracjuszami ich autem, za co jestem im bardzo wdzięczna.
Małgoś w tym moim byłym sanatorium to jest cisza, czekają na nowy turnus od 30 listopada
Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 19:14
autor: malgorzatas
Dziękuje za opis...Basiu

latem wszędzie jest fajnie

jak jest i mozna zwiedzać to tez jest dobrze
ale jak wiem to większość nastawia sie na balety i tańce..ale chyba NFZ tam nie wysyła tylko ZUS

Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 19:33
autor: basiat
Czyli nazwa miejscowości adekwatna do miejsca
Ja w Dąbkach zimową porą też czułam się jak na pustkowiu, ale wszystko wynagradzał nam sam hotel, zabiegi, basen z nielimitowanym dostępem i ekstra warunki mieszkaniowe...
Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 19:37
autor: margot
barbara-g1 pisze:tak szybciutko i uciekam,
jechalam długo, długo i jeszcze raz długo - to odnośnie nóżek,
czy źle, nie tak bym nie określiła, tak jak wczesniej Wam pisałam - mnie jest wszędzie dobrze najwyżej nie chciałabym wracać w to miejsce. Wiem że w okresie letnimjest to przecudne miejsce i fakt okres późno-jesienny nie jest najfajniejszy. Jeśli ktoś ustawia się na rozrywki to tego nie uswiadczysz, ale można też zorganizować jakoś czas. Baza zabiegowa nie jest jakaś super, to co oferują w ośrodku mają dobrze wyposażone przychodnie rehabilitacyjne. Nie chcę się tak uzewnętrzniać ponieważ mam świadomość jakie kuracjusze mają różne oczekiwania i tutaj byłby niepotrzebny zgrzyt. Ja tam miałam dobrze , tylko ta podróż. Wróciłam na miejsce z kuracjuszami ich autem, za co jestem im bardzo wdzięczna.
Małgoś w tym moim byłym sanatorium to jest cisza, czekają na nowy turnus od 30 listopada
Basiu odnoszę wrażenie , że miałaś to czego oczekiwałaś czyli rehabilitację z odrobiną ,,słodyczy "

...i to jest najważniejsze

Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 19:38
autor: forumowicz
tak Basiu, bardzo adekwatna, ale cóż to dla harcerza

, właściwie byłam na to przygotowana, wiedza na tym portalu i na stronie ośrodka bardzo mi rozjaśniła miejsce i warunki tam panujące. Marne to pocieszenie ale są też miejsca nieporównywalnie gorsze,
Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 19:42
autor: basiat
Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 19:43
autor: forumowicz
oj Margot , słodycz również była ze wszystkim jej odcieniami
Basia
Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 19:47
autor: margot
Basieńko oczywiście , ze są ...
Mój ulubiony BESKID w Krynicy jest krytykowany bardzo ...a moja ocena jest bardzo wysoka
Dziwne są kryteria kuracjuszy - PAPIERNIK w Szczawnicy bardziej chwalony przez kuracjuszy przebywających wcześniej w Beskidzie Krynica , a warunki i baza zabiegowa dużo gorsza w Papierniku ...nie mnie to oceniać

...mogę wrócić i pewnie wrócę w obydwa te miejsca ...ja nie mam zastrzeżeń

Re: Pogaduchy
: 29 lis 2014 19:48
autor: forumowicz
Basiu, do pracy idę już w poniedziałek, nie uwierzysz ale już mi brakuje jej, (nienormalna jestem co

)