wniosek i zaświadczenie zanoszę do macierzystego oddziału ZUS pozostałe dokumenty , wypisy, badania zabieram (zawsze) ze sobą na komisję tak jest pewniej . po pierwsze nie zaginą ,po drugie jestem pewny ,że orzecznik poprosi o dokumentację przeze mnie posiadaną .Na każdym wezwaniu napisane jest aby zabrać ze sobą wszelką posiadaną dokumentację medyczną na komisję
Sanatorium z ZUS
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
wniosek i zaświadczenie zanoszę do macierzystego oddziału ZUS pozostałe dokumenty , wypisy, badania zabieram (zawsze) ze sobą na komisję tak jest pewniej . po pierwsze nie zaginą ,po drugie jestem pewny ,że orzecznik poprosi o dokumentację przeze mnie posiadaną .Na każdym wezwaniu napisane jest aby zabrać ze sobą wszelką posiadaną dokumentację medyczną na komisję
- tadek 1
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 169
- Na forum od: 13 gru 2013 04:53
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Sanatorium z ZUS
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
- iron maiden
- Super Kuracjusz

- Posty: 3647
- Na forum od: 16 lip 2015 10:12
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
- iron maiden
- Super Kuracjusz

- Posty: 3647
- Na forum od: 16 lip 2015 10:12
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Sanatorium z ZUS
Zawsze robię tak jak Ty.Też jestem ze śląskiego.Po co moje dokumenty mają się "poniewierać " i każdy je ma oglądać.Na komisję abieram to czego dotyczy mój wniosek.Widzi je lekarz orzecznik i sam wg. uznania zapisuje w dokumentacji to ,co mu potrzeba.peonia56 pisze:Beato , oczywiście jeśli masz taką potrzebę to możesz załączyć kserokopię wyników, pani referentka wyznaczająca termin spotkania z orzecznikiem, opiera się i tak wyłącznie na wniosku wypisanym przez lekarza kierującego / druk ZUS PR -4 /. Na wizytę do orzecznika zabrałam całą dokumentację medyczną, która miała związek ze skierowaniem do sanatorium ( wszyscy pacjenci oczekujący przed gabinetami postąpili tak samo jak ja )Nie będę się upierała ale może w regionie śląskim tak się praktykuje , co kraj to obyczaj.
Suma sumarum do dokumentacji zagląda wyłącznie lekarz orzecznik, nikogo więcej ona nie interesuje Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
forumowicz
Re: Sanatorium z ZUS
- iron maiden
- Super Kuracjusz

- Posty: 3647
- Na forum od: 16 lip 2015 10:12
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
-
forumowicz
