Strona 3 z 8
Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 10:42
autor: xzibi
Ludzi można podzielić na mądrych i głupich i lepiej nie należeć do tych drugich.
Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 10:46
autor: forumowicz
xzibi pisze:Ludzi można podzielić na mądrych i głupich i lepiej nie należeć do tych drugich.
Cóż, zapytaj pierwszą napotkaną osobę czy jest mądra. Zaprzeczy?
Tak zapytaj sto osób. Ile z nich zaprzeczy?
Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 10:58
autor: ulanie
Moim zdaniem, to nikt nie powinien nikomu zadawać takich pytań, bo nawet głupi ma swój rozum, a i najmądrzejszy może dać plamę i zrobić z siebie głupka.
Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 11:11
autor: forumowicz
A tak w ogóle kuracjusze są ok, podobnie jak wszyscy ludzie
Pacjenci sanatoryjni są na ogół ok, sumiennie przestrzegają regulamin obiektu. A jeśli komuś coś nie wypali, no to wybaczyć mu trzeba, chory jest i mógł nie za bardzo kapować co jest grane
Zresztą nie dla towarzystwa jedzie się do sanatorium, ale aby podreperować zdrowie.
Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 11:18
autor: forumowicz
"Równość w ludzkiej godności i wynikająca stąd równość praw i obowiązków jest wymogiem, bez którego stoczylibyśmy się w barbarzyństwo.(...) Wiara w tę równość nie tylko chroni naszą cywilizację, ale czyni nas ludźmi."
Autor: Leszek Kołakowski
i bądźmy przede wszystkim ludźmi ze swoimi wadami i zaletami ale ludźmi w domu , w pracy, i w sanatorium też

Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 11:19
autor: forumowicz
Na ogólnie i szeroko pojęte "zdrowie człowieka" składa się jego dobrostan fizyczny i psychiczny. Oprócz zabiegów mile spędzony czas także jest formą rehabilitacji, wiec po raz kolejnyPink nie mogę się z Tobą zgodzić.
Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 11:46
autor: sztani
Pink odpowiedz skąd tyle jadu w Tobie do kuracjuszy z ZUS
dajesz to odczuć na każdym kroku. Czy osobiście jakiś kuracjusz z ZUS Ciebie skrzywdził?
Nie trzeba być zbytnio spostrzegawczym aby to zauważyć.
To jakie mamy zdanie o innych i jacy jesteśmy w stosunku do nich na pewno do nas wróci .
Pycha i buta myślę ,że nie pasują do Ciebie .
Piszę to na podstawie czytania Twoich postów . raz stwierdzasz ,że ZUSowcy są wszystkiemu winni i należy im się rygor a za drugim razem w innym poście zapytujesz jak można wyjechać z ZUS to jak to jest?

Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 15:42
autor: forumowicz
sztani
Zusowcy w sanatorium muszą się inaczej zachowywać niż ci z NFZ. To nie ich wina, że mają nadmiar zabiegów, jakieś "prewencyjne" pogadanki, itp. Są zagonieni i dlatego często nie wyrabiają i rezygnują z zabiegów. To wynika z organizacji ich "leczenia" (czytaj prewencji). Ogólnie są to mili ludzie i jak wszyscy pragną w sanatorium podreperować swoje zdrowie.
Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 22:20
autor: ewasz
Chyba byłoby nam nie po drodze Pink gdybyśmy się spotkały w sanatorium.
Zbytnio się różnimy i to nie tylko wiekiem
Natrętom delikatnie daję do zrozumienia, że źle trafili - ot i wszystko - grzecznie acz dobitnie

Re: Kuracjusze. Pacjenci w sanatorium.
: 24 kwie 2015 22:27
autor: forumowicz
Byłam z ZUS miałam 108 zabiegów i z niczego nie rezygnowałam ,zabiegana też nie byłam .Płynnie sie odbywały i to mit o tym zabieganiu.Po za tym trzeba umieć na te zabiegi się przygotować ,nie biegac co 5 min do pokoju.

Z czasem dochodzi się do wprawy i jest OK
