Strona 3 z 17
Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 18:30
autor: Felice
Alkoholicy mają defekt w genach?
Dokładnie tak.Choroba jest dziedziczona.Dziedziczymy skłonność,co nie znaczy że dziecko alkoholika bedzie pilo.
Po za genami o których dopiero się dyskutuje i prowadzi badania
Badania już dawno tego dowiodły.
Alkoholizm to choroba która nie podlega woli chorego.Ale jak w każdej leczonej chorobie możemy doprowadzić do stanu,w której abstynencja bedzie utrzymywana.
Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 18:55
autor: forumowicz
Jednak to nowe odkrycie i nie dotyczy wszystkich.
"Według naukowców niektórzy ludzie posiadają gen przyczyniający się do nadmiernego picia poprzez zwiększenie w mózgu poziomu chemicznej substancji odpowiadającej za szczęście.
Jak donosi czasopismo „Proceedings of the National Academy of Sciences”, gen RASGRF-2 jest jednym z wielu już wcześniej podejrzewanych o związek z problemem alkoholowym. Zespół z The King\’s College London odkrył, że zwierzęta nie posiadające tego genu mają mniejszą chęć na alkohol, niż te, u których gen nie występuje. Skany mózgów 663 czternastoletnich chłopców wykazały, że u tych posiadających gen podczas testów zwiększył się poziom dopaminy. Kiedy 2 lata później tych samych chłopców zapytano o spożywanie alkoholu, nastolatkowie nie posiadający „feralnego” genu przyznali, że nie piją aż tak często.""'
http://www.polishexpress.co.uk/odkryto-pijacki-gen/
Tak czy siak stanowimy o sobie ,jesli oczywiscie popracujemy nad sobą.

Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 18:55
autor: danka
Goraco polecam ksiazke Alkoholik-instrukcja obslugi.Jest to ksiazka dla kazdego,kto w mniejszym lub wiekszym stopniu spotkal sie z problemem uzaleznienia.A takich ludzi jest w Polsce 10mln.Wielu z nas ma kogos takiego w rodzinie lub wsrod znajomych.A co najwazniejsze ,jest to ksiazka o zwiazkach,ktore potrzebuja pomocy- bo tam gdzie jest alkohol pojawiaja sie problemy.Ta ksiazka nie zastepuje terapii.Ma ona zachecac do podjecia terapii.Sprobowac zobaczyc,ze moze byc inaczej.Ze twoja milosc nie musi byc cierpieniem.Mozesz dalej kochac alkoholika i to nie musi tak bolec.
Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 19:26
autor: Felice
W pewnym okresie swojej kariery zawodowej popełniłam kilkuletnią pracę z ludźmi uzależnionymi od alkoholu i narkotyków.Metody i styl pracy od tego czasu pewnie zmieniły się,jak również zmienił się pogląd na chorobę,ale już wtedy nauka mówiła o dziedziczeniu.Najnowszych badań nie śledzę,ale nie sadzę by w tej kwestii zbyt wiele zmieniło się.
Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 19:32
autor: forumowicz
Felice

jak najbardziej ,ale jeśli chodzi o
gentykę jako taką nabrała ona rozpędu ok 10 lat temu

a badania prowadzono od ok 40 lat nawet .Teraz wiemy dopiero więcej o genach ich mutacjach .Stąd też nowość badania genetyczne czy jestesmy obciążeni chorobami nowotworowymi itd itd
Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 19:40
autor: Felice
Przekazywanie ryzyka uzależnienia od alkoholu ma charakter genetyczny i nie jest po prostu skutkiem wpływu środowiska . Zadaniem obecnie prowadzonych badań jest określenie, co dokładnie podlega dziedziczeniu, co zwiększa podatność na uzależnienie od alkoholu i w jaki sposób odziedziczone czynniki współdziałają z wpływem środowiska, powodując chorobę.
Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 19:41
autor: stada-52
Lubię pisać na tzw.tematy życiowe,gdzie mogę podzielić się swoim doświadczeniem.Na dzień dzisiejszy bliska mi osoba w rodzinie,już od 20 lat jest trzeźwa!
Było kpl.dno i kryminał.Nadszedł moment,októrym mówią:jak uczeń jest gotowy,to i mistrz się znajdzie.Tak było w tym przypadku.
W tej chwili osoba ta od 10 lat sama prowadzi osrodek leczenia uzależnień z bardzo dobrymi wynikami.Po drodze były studia,żona,dziecko,budowa pięknego domu.Tylko zdrówko jest bardzo nadszarpnięte!i jest ten strach i żal jednocześnie ale więcej jest radości i miłości

Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 19:44
autor: kropkaem
A ja zadaję sobie pytanie: alkoholizm - choroba czy wybór?
Jak można porównywać alkoholizm do raka, cukrzycy, padaczki czy innych chorób.
Bo czy ktoś wybierał sobie być chorym na cukrzycę? Ktoś chciał raka? Nie.
I tutaj jest podstawowa różnica, alkoholik sam się prosi o swoją chorobę, nikt mu nie wlewa alkoholu do ust, nikt go nie zmusza, to zawsze jest jego własna decyzja.
A tłumaczenie, że mają problemy, że nie umieją sobie poradzić z własnym życiem, to jest zbyt słaby argument, czasami nawet nie próbują wziąć się w garść, stawić czoła problemom, nie przyznają się bliskim, nie rozmawiają, nie szukają pomocy, tylko zalewają pałę.
I jak to porównać do innych chorób? Nijak..
Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 19:47
autor: Felice
Osoby zaleczone ,bo o wyleczeniu mówić nie można świetnie sprawdzają się w roli terapeutów.Im dużo trudniej wcisnąć tzw.kit,ponieważ świetnie ze swojego życia znają techniki manipulacji.Moi dawni wychowankowie pracują w wielu ośrodkach leczenia uzależnień.
A tak na marginesie Basia Rosiek autorka "Pamiętników narkomanki" i jeszcze kilku pozycji tez była naszą pacjentką.
Re: Choroba alkoholowa
: 26 sty 2016 19:50
autor: Sloneczko
Zawsze było wiadomo i wszędzie czytam, że alkoholizm się dziedziczy jak i inne choroby.
Nie wszyscy jednak muszą na tą chorobę tak poważnie zachorować
Większość ludzi mówi, ze alkoholicy to ludzie z marginesu społecznego.... oczywiście też ale w mniejszych procentach.
Więc zonk

uzależnionymi od alkoholu bywają przeważnie pracujący, posiadający rodziny,
inteligentni i szanowani obywatele.Jest to potwierdzone statystykami.
Wielu takich znam , pracuję z nimi. Wspaniali ludzie.
No więc o co tu chodzi?