Dziewczyny i panowie jadący też

chciałam Was przestrzec przed tzw "biesiadami" , które teraz organizują 2 biura w Szczawnie. Obydwie imprezy nie są warte 65 zł. Ja byłam z Młynem więc jedzenia było dość (grzaniec, chleb ze smalcem i ogórkirm, bigos , danie drugie mięso lub ryba do wyboru) ale sala mała, ścisk więc tańce

śpiewniki do ręki i śpiewać a z nas płynęło .Szkoda mówić najprzyjemniej było pospacerować i popatrzeć na góry . Ta druga impreza to tylko drugie danie i chleb ze smalcem. Jak z samą rozrywką trudno powiedzieć bo znajomi mówili, że straszna lipa i właściwie nawet opowiadać nie chcieli (śpiewników nie było

) Gdzie te prawdziwe biesiady , często przy ognisku ...... . a może .......... ludzie bardzo narzekali więc może coś poprawią , uatrakcyjnią ...oby . Pozdrawiam
