Strona 3 z 4

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 21:21
autor: forumowicz
Sloneczko pisze:Casandra :kwiat: no naprawdę jestem burak....czajnik czy cebrzyk.....jak by powiedziała
moja koleżanka Lidzia :?
Nawet bym się nie domyśliła, ze trzeba COŚ dać jak ci wniosą ciężką walizkę do pokoju :?
No powiedz..... nie burak?????? :roll:
no cóż, ja tak na siłę się nie będę Cię przekonywać. W końcu jak piszesz to chyba sama wiesz co czujesz....

bo ja bym jednak dała napiwek za tę ciężka walizkę wniesioną do pokoju. Ale jeżeli nie czujesz takiej potrzeby to nie dawaj. Najważniejsze to być w zgodzie z własnymi przekonaniami. I dopóki nie wyrządzasz krzywdy innym to się ich trzymaj.
No chyba że te walizy tonę ważą i grożą kalectwem osoby wnoszącej. Wtedy musisz coś zmienić. Albo zasady albo walizy.

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 21:37
autor: forumowicz
AgaC -, ja nie oczekuję specjalnego traktowania wręczając słodycze. Wręczam je na zakończenie, właśnie za to jak byłam traktowana a nie żeby być traktowana jakoś specjalnie.

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 21:39
autor: serendipity
Sylaba pisze:W jednym z sanatoriów w Ciechocinku (NFZ), pan z recepcji doprowadza każdego gościa do przydzielonego pokoju i pomaga nieść bagaż. Czy w takich sytuacjach dajecie jakiś napiwek? Czy za ponadstandardowe czynności, tzw. grzeczności ze strony personelu sanatoriów, zwyczajowo daje się im jakąś formę podziękowania, np. tzw. napiwek?
Jak rozpoznać, które czynności są ponadstandardowe, a które wynikają z normalnej uprzejmości i kultury, aby nikogo nie urazić?
Ps Nie chodzi mi o żadne bezczelne łapówki 8-)
Napiwki w sanatoriach? Czy, jak piszesz, grzeczność ze strony personelu sanatoriów powinna być traktowana jako czynność ponadstandardowa? Grzeczność ponadstandardowa? No, nie dajmy się zwariować.

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 21:46
autor: AgaC
Serendipity, a w hotelu dajesz napiwek gdy ktoś Ci zataszczy walizę do pokoju?

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 21:55
autor: forumowicz
Casandra pisze:AgaC -, ja nie oczekuję specjalnego traktowania wręczając słodycze. Wręczam je na zakończenie, właśnie za to jak byłam traktowana a nie żeby być traktowana jakoś specjalnie.
Jestem takiego samego zdania :D
Sylabo jeszcze nigdy nie spotkałam się aby ktoś w sanatorium pomagał przy wnoszeniu bagażu ,
może wyglądałaś jak milion dolarów i facet pomylił Cię z gościem komercyjnym.
Bez urazy :kwiat: Pozdrawiam

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 22:05
autor: Felice
jeszcze nigdy nie spotkałam się aby ktoś w sanatorium pomagał przy wnoszeniu bagażu
Peonia, w Wojskowym Sanatorium w Busku na dzień przyjazdów jest do recepcji odsyłany pracownik właśnie do pomocy przy wnoszeniu bagażu i jest to standard już od kilku ładnych lat,dodam,że nie tylko w celu obsłużenia kuracjuszy komercyjnych.
Podobnie jest w Polanicy w Wielkiej Pieniawie.To są obiekty znane mi osobiście,a nie z opowieści :)

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 22:13
autor: forumowicz
i to jest bardzo dobry pomysł z tą pomocą przy wnoszeniu bagaży. W końcu do sanatoriów zazwyczaj ludzie chorzy jadą a niestety nie wszędzie jest winda. W Kołobrzegu w Verano np. nie ma. Taniej jest oddelegować pracownika niż przebudowywać obiekt.
Taka pomoc powinna być normą w obiektach nieprzystosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Re: Napiwki

: 12 paź 2016 22:15
autor: Felice
Casandro tam są wszędzie windy i udogodnienia,nawet hotelowe wózki bagażowe,ale pomoc i tak jest normą.Oby więcej takich miejsc było.

Re: Napiwki

: 13 paź 2016 08:47
autor: forumowicz
AgaC pisze:Jeżeli ktoś pomoglby zanieść ciężką walizkę do pokoju to wręczylabym napiwek hotelowym zwyczajem.
Ile złotówek byś dała?

Re: Napiwki

: 13 paź 2016 08:56
autor: AgaC
10 zł