Strona 3 z 3

Re: oczekiwanie na świstaka...

: 02 lut 2019 14:15
autor: Cygana
W ubiegłym roku się nie sprawdziło z tego co tu piszecie a moje obserwacje tak ,bo kwiecień był już ładny. A w tym roku według moich obserwacji w kwietniu już też powinno być w miarę ciepło...sama jestem ciekawa czy tak będzie. Prowadzę taką obserwację już parę lat i się sprawdza, nawet znajomi mówią że jestem czarownica :mrgreen: :lol: a ja tylko obserwuję szyszki na swierkach .Miłego :kwiat:

Re: oczekiwanie na świstaka...

: 02 lut 2019 14:17
autor: Cygana
A my mamy krety ,warto je obserwować .... 8-) :D

Re: oczekiwanie na świstaka...

: 02 lut 2019 14:52
autor: Fionka
Mamy krety , oj mamy . Nie wiem co to oznacza ale te niby słodkie małe stworki kilka nowych kopczyków postawiły . Wczoraj nie było dzisiaj sa a niby ziemia zmarznięta :roll:

Re: oczekiwanie na świstaka...

: 02 lut 2019 15:03
autor: ANDY12345
A u mnie jeszcze nie chce im się kopać, pewnie jeszcze nie czas na wietrzenie :lol: :lol: :lol:

Re: oczekiwanie na świstaka...

: 02 lut 2019 18:43
autor: strapper
A jednak :) Phil przepowiedział wczesną wiosną :lol:
Teraz tylko czekać :kwiat:

Re: oczekiwanie na świstaka...

: 02 lut 2019 21:50
autor: forumowicz
A U mnie czosnek wypełz i sterczy dumnie. Cygano trzymam kciuki za Twoją kwietniową przepowiednię...Chciałabym naładować akumulatorki nad morzem. 😊
Pozatym podobają mi się mordki świstaków, nawet jeżeli nicćwiczyć sreberka nie zawijają.

Re: oczekiwanie na świstaka...

: 03 lut 2019 11:08
autor: Miriam
A u mnie w aptece jest balsam ze świstaka, podobno działa cuda :D więc w tym roku świstak chyba już nic nie przepowie :?

Re: oczekiwanie na świstaka...

: 02 lut 2020 20:13
autor: strapper
Tym razem... nie zobaczył cienia :lol:
Na szczęście :)