Waldeklat45 pisze: 18 lut 2018 19:26
Panie w kuchni zapierniczaja za najniższa krajową ... i nagle przyjeżdza Im na turnus .... ten nie je ziemniaków , ten nie lubi szpinaku , temu odbija sie po fasoli , a temu sie po prostu we łbie pierd......
Rozumiem diety ze względów chorobowych , ale faneberie pańciów olał bym i tyle ... nie pasi , nie zre
.....Drogi Waldemarze
Pobory Pani czy Pana Kucharza nie mająnic wspólnego z serwowwaną dietą zaordynowaną przez Dietetyka Sanatoryjnego.
Nie mam zamiaru kolejny raz pouczać czy informować ILE WYNOSI stawka żywieniowa w sanatoriach .
JEST ona na poziomie uragającym godności.
Pracuję w firmie ,która zywi ludzi i od kilku lat Firma w której pracuje NIE staje do przetargów na Żywienie w sanatoriach
Bo wsad dzienny do kotła na kuracjusza jest poniżej 10 ,00 złotych polskich
Wiele obiektów na swych stołówkach kuracjuszom NFZ, ZUS nie podaje na stoły przypraw ..nawet soli czy octu

Są ale z budżetu Komercyjnych
Waldemarze
Znam wiele osób ,które przepadają za ziemniamai pod róznymi postaciami ,ale i znam wielu ,którzy nie dotkną się .
Szpinak
Super potrawa ,która została obrzydzona mi w przedszkolu dziś NIE dotknę się bo nie lubię
GWARANTUJĘ Ci ,ze jest kilka potraw ,których się nie dotkniesz a które Ja Uwielbiam
Niestety powinna byc wzorem kilku obiektów mozliwość wyboru menu obiadowego np dzień wcześniej do wyboru
a co do wyżywienia jeżeli jest taka mozliwość starm się Kupować opcję lepszego wyżywienia za dopłatą koszt średnio 10 złotych czyli ..paczka papierosów