Strona 3 z 4
Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 19 mar 2018 16:04
autor: marjolus
może z tego mogę być dumna? że jestem człowiekiem dla każdego mimo ran i bólu
Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 19 mar 2018 16:07
autor: Hipokryt
Nie jesteś jedyna w takiej sytuacji. Od wielu osób chorych czy niepełnosprawnych odsuwa się nawet bliska rodzina.
Możemy być dumni z siebie, że jakoś radzimy sobie sami nie prosząc ich o pomoc

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 19 mar 2018 16:32
autor: Fionka
Marek ma 100 % racje . Teraz sobie ulżę , a co i napiszę . Niech się walą ci psełdo przyjaciele a Ty Mariolus możesz być dumna że się nie załamujesz że jesteś z nami .Trzeba żyć pełna parą i nie zamartwiać się Nikt nie wie co go za chwilę czeka .Umiesz żyć i walczyć z przeciwnościami i to jest prawdziwy powód do dumy . Wierz mi że jest jeden wielki plus po spotkaniu ze skorupiakiem . To to że naprawdę mało potrzeba do szczęścia .
Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 19 mar 2018 21:03
autor: marjolus
Masz rację do 2013 roku żyłam troszkę inaczej... wszystko czekało bo inne sprawy były ważniejsze.... od operacji jednej drugiej trzeciej i diagnozy męża SM zaczęliśmy myśleć o nas o tym by żyć tu i teraz -- nie jutro. chodź wielu ludzi obmawia nas jakby zabraniali nam żyć jak my chcemy... oj wzięło mnie na zwierzenia...
Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 19 mar 2018 21:41
autor: Fionka
O nie , to nie są zwierzenia , to są fakty . Wielu myśli że to zwierzenia ,ich to nie dotyczy , a to po prostu życie .
Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 19 mar 2018 21:45
autor: Ania52
Ja nie wiem z czego jestem dumna.Cieszy mnie to,że na swojej drodze życia spotkałam wspaniałego mężczyznę, który jest opoką dla całej rodziny.To takie banalne, ale dla mnie ważne.
Podziwiam Tych, którzy tak dzielnie walczą z chorobą.Pozdrawiam serdecznie

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 21 mar 2018 13:48
autor: GIENIA
Maarek36 pisze: 18 mar 2018 20:18
"A ja jestem dumny z siebie że mimo chwil zwątpienia i bezsilności próbujemy pokonać ból, cierpienie i prawie dwudziestoletnią walkę z chorobą syna

bez wsparcia rodziny i przyjaciół. ... "
To przykre Marku co piszesz o swojej rodzinie i przyjaciołach
Rodziny sobie nie wybieramy , ale nie wiem czy "przyjaciele" zasługują na miano przyjaciół , skoro nie okazują żadnego wsparcia bliskim - potrzebującym
Dobrze , że masz choć trochę wsparcia u zupełnie nieznajomych ludzi - od grupki uczestników NS ... wiem , ze są na forum osoby które wspierają Cię słowem , korespondencją priv , czy też rozmowami na forum , albo chociażby tym symbolicznym 1% .
Nie wiem , jak wyceniasz wartość takiej pomocy , jednak Ją masz
...........................................................
A z czego ja jestem dumna
Przede wszystkim to z mojej rodziny , ale także z moich przyjaciól i znajomych .... tych , których mam fizycznie obok siebie i tych poznanych w necie , tych - na których zawsze mogę liczyć .
Pozdrawiam Wszystkich piszących na tym wątku

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 21 mar 2018 17:03
autor: Hipokryt
GIENIU - znowu "namieszałaś" niepotrzebnie. To nie jest miejsce aby się użalać, lecz odpowiedzieć na tytułowe pytanie.
W moim wpisie nawiązałem tylko do wpisu Małgorzaty, która jest dumna z siebie w podobnej sytuacji:
malgorzatas pisze: 18 mar 2018 19:19
A ja jestem dumna z siebie że mimo chwil zwątpienia i bezsilności pokonaliśmy ból, cierpienie i prawie dwu letnią walkę z chorobą męża

przy wsparciu rodziny i przyjaciół. ...
Maarek36 pisze: 18 mar 2018 20:18
U mnie prawie tak samo jak u Gośki:
"A ja jestem dumny z siebie że mimo chwil zwątpienia i bezsilności próbujemy pokonać ból, cierpienie i prawie dwudziestoletnią walkę z chorobą syna

bez wsparcia rodziny i przyjaciół. ... "
Dziękuję jednak za miłe słowa

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 21 mar 2018 21:13
autor: forumowicz
czytanie ze zrozumieniem nie jest takie trudne . polecam - nie boli

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?
: 23 mar 2018 15:58
autor: leszek1958
Witam, jestem dumny z moich 4 synów,sami bez mojej ingerencji ,zostali honorowymi dawcami krwi(mają już tytuły zasłużonych,oddali po przeszło 20 litrów tego bezcennego leku)ja niestety ze względu na stan zdrowia zatrzymałem mój licznik na 76 litrach ale spełniam się na organizacji licznych akcji poboru krwi staramy się propagować idee honorowego krwiodawstwa,zapisywanie się do banku potencjalnych dawców szpiku.Pomaganie tym najsłabszym,ludziom chorym ja i moi synowie mamy chyba w krwi i z tego jesteśmy dumni.