Strona 3 z 11

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 29 mar 2018 21:30
autor: forumowicz
Albo jeszcze lepiej: pewnego razu podczas mojego pobytu w sanatorium pewien forumowicz opisał warunki w ośrodku w którym akurat odbywał turnus rehabilitacyjny. Nie pozostawił suchej nitki na warunkach posiłkach kuracjuszach itd. Akurat natknęła się na ten opis moja serdeczna koleżanka :serce: I obydwie nie mogłyśmy w to uwierzyć ponieważ akurat tam przebywałyśmy. Było wręcz przeciwnie niż on opisywał. Postanowiłyśmy zdemaskować " drania " ......udało się :D dostał lekcje którą zapamięta na bardzo długo. O całej sytuacji możecie poczytać w zakładce o sanatorium Daniel :D

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 29 mar 2018 22:16
autor: Maryann
... a myślał że taki bystry :lol:

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 29 mar 2018 22:51
autor: marjolus
Mam jak Miriam. Tu mi się jeszcze nie trafiło ale czasem coś nie skumam źle zrozumię albo pisząc mam co innego na myśli a kto czyta inaczej to odbiera.....

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 30 mar 2018 12:37
autor: forumowicz
Dobrze mariolus że nie piszemy do siebie :lol: :lol:

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 30 mar 2018 15:17
autor: darek
..luty lub styczeń roku 1988 lub 1989 kołobrzeski San.
Po kolacji wielu kuracjuszy lubiało spocząc za tzw luxferami vis a vis ówczesnej recpecji w tamtych czasch San nie posiadał jeszcze kawiarni a rececpcja była zaraz po lewej w we wnęce gdzie obecnie chyba stoi stół bilardowy .
Siadam wraz z mym Towarzyszem nie..doli na fotelach i zastanawiamy się nad strategią co począć
Na marginesie w owym czasie tańce były w Bałtyku i Weglu Brunatnym ( obecnie Verano)
Rozmyslamy i pojawia się Pani chyba jak to mówił mój Kolega z telewizji a że chciała chyba usiąść z boku w miejscu nie zbyt rzucającym się poprosiła o zamianę miejsc coś po nosem zamruczałem a dodatkowo rzuciłem jakieś słówko po śląsku coś na zasadzie ," że zaś trza starkom ustępować "
Pani spoczęła i nagle rozpoczęła rozmowę zapewne może nie zrozumiała co powiedzialem ale chyba ucieszyła się
,że w tym obiekcie sa ludzie ze ..sląska
Stwierdziła ,że chciał do Normalnych Ludzi i wyprowadziła się z MSW czy innego sanatorium.
Poprosiła abym rozmawiał z nia po śląsku Ona postara się ze mną w delikatnym dialekcie ukrainskim
Tak po chwili poznałem z Kim Mam Przyjemność ..Nieocenona Pani Hanka

Rozmawialiśmy ok prawie przekrzykiwaliśmy się chyba przez ponad godzinę rozmawialiśmy o braku Kawiarni w Sanie ..Przepraszam Panią Recepcjonistkę ,która biegała po dyżurkach ..organizując Kawę ;) i zaparzając ją .
Rozmowa była tak obfita , ze wokół Nas zgromadziło się chyba całe Sanatorium i z zapartym dechem Nas słuchało , nie ukrywam ze po wypitej kawie oraz po zakonczeniu ludzie bili Brawa a Mój Kolega ..Władek tego sobie nie zapomne gdy rzucił wszyscy biją Brawa a Darek jak i Ja mam gardło suche ....Matko ..Wszyscy zaczęli zapraszać na co nie co ;)
Oczywiście Podczas całego pobytu każde Moje Spotkanie z Panią Hanka zawsze kończyło się przekomarzaniem .
Nie ukrywam ,że przez kolejne lata ilekroć razy byłem w Warszawie Zawsze Miała dla Mnie czas podobnie było gdy pojawiała się na Sląsku
Na każde Święta otrzymywalismy kartkę z Zyczeniami a Synowie malutkie prezenty.
Była Wielką Damą
Była Człowiekiem Wielkiego Serca

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 30 mar 2018 16:14
autor: forumowicz
a tak nawiasem,Hanki fajne kochanki

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 30 mar 2018 16:26
autor: forumowicz
Holerka......Ja niestety nie Hanka :( ;)

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 30 mar 2018 16:35
autor: Maryann
Ja prawie... :lol: no ale jak to mówią... prawie czyni wielką różnicę... :lol: :lol:

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 30 mar 2018 17:06
autor: forumowicz
Maryann sprawdź....może na drugie masz Hanka :?

Re: Prawdziwe historie forumowe

: 30 mar 2018 17:19
autor: Maryann
Nie... na drugie mam Leokadia :lol: :lol: :lol: