Strona 3 z 23
Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 21:44
autor: Magdala39
Hm.. chyba nie powinnam wyjeżdżać do sanatorium.. nie jestem niczyją żoną..

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:07
autor: forumowicz
To musisz magdala się przenieść do tematu: mąż w sanatorium
Tam go znajdziesz i wtedy będziesz mogła robić za żonę w sanatorium

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:08
autor: Magdala39
Kiedy ja nie chcę męża! Raz już miałam i więcej nie chcę!
Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:10
autor: Maryann
Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:14
autor: forumowicz
Magdala39 pisze: 25 kwie 2018 22:08
Kiedy ja nie chcę męża! Raz już miałam i więcej nie chcę!
Ale może cudzego wypożyczyć...tak na chwilę???

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:14
autor: Fionka
Magdala39 pisze: 25 kwie 2018 22:08
Kiedy ja nie chcę męża! Raz już miałam i więcej nie chcę!
Mądra dziewczynka

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:21
autor: Magdala39
Na chwilkę może być nawet cudzy.. ale na zawsze nie!
Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:27
autor: Fionka
Nio - taki na niedziele i święta

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:29
autor: Magdala39
Tyle że na moim grudniowym turnusie żaden się nie trafił.. same takie.. suwaki były..

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:32
autor: Hipokryt
Nadal nie wiem dlaczego w sanatoriach zawsze jest dużo więcej żon niż mężów?
Od czego to zależy?