Strona 3 z 6

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 08 sie 2018 18:40
autor: Dzia_dek
Migotko, Twoje popołudniowe (w czasie wolnym) wyjścia czy w dni wolne od zabiegów nie będą nikogo interesowały
jeśli na 22 wrócisz do sanatorium i w większości przypadków jak nie będziesz się ubiegać o suchy prowiant. Wtedy
wystarczy tylko poinformować współlokatorki z pokoju i osoby z którymi zjadasz posiłki, że przez jakiś określony czas
Ciebie nie będzie. Chodzi o to żeby ktoś nie narobił niepotrzebnie hałasu, że gdzieś zniknęłaś. Przy wycieczkach
zorganizowanych, szczególnie tych kilkunastogodzinnych uniknięcie tej dodatkowej opłaty może być niemożliwe.
Pod warunkiem, że w "Uzdrowiskach Kłodzkich" S.A. ta opłata jest też już naliczana.
Recepcja to będzie dobre źródło informacji w tej sprawie.
Felice pisze:Pierwsze słyszę by ktoś pobierał opłaty za wyjazd na wycieczkę.(...)Ktoś jakieś głupstwa opowiada.(...)
To nie są głupstwa. Mówimy tutaj nie o prywatnych, indywidualnych wyjazdach, ale o zorganizowanych,
kilkunastogodzinnych wycieczkach. Takie opłaty pobierają np. uzdrowiska: Szczawno - Jedlina, Świnoujście.
Opłaty te zaczynają być wprowadzane przez zarządy uzdrowisk i stanowią dodatkowy i pewnie niemały dochód.
Pełen autokar kuracjuszy - wycieczkowiczów to w zależności od uzdrowiska kwota od 2,5 do 3,5 tysiąca złotych.
Wystarczy policzyć ilość takich autokarów na turnus to okaże się, że gra jest warta świeczki i coraz więcej
uzdrowisk będzie w ten sposób "zachęcać" kuracjuszy do dłuższych wyjazdów poza miejsce zakwaterowania.

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 08 sie 2018 23:47
autor: Felice
Byłam w Polanicy w sanatorium podlegającym zarządowi Uzdrowisk Kłodzkich i nie było żadnej opłaty. Miejmy nadzieję że nadal jej nie ma. W Świnoujściu nie chcieli dawać zgody dla pobytów szpitalnych na wycieczki powyżej 12 godzin,od sanatoryjnych nikt opłaty nie pobierał. Również w ostatnim czasie mogło się coś zmienić,ale koleżanka wróciła i nie wspominała o niczym takim.
W każdym razie nie jest to norma tylko wyjątki jeżeli już rzeczywiście takie fakty odnotowano. W sumie to zastanawiam się nad podstawą takiej opłaty jeżeli nie zdejmują nas ze stanu na ten dzień,a zabiegi mamy zrobione.

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 09 sie 2018 08:16
autor: migotkaa
witam☺dzwonilam tam wczoraj.Nie chciał mi pan pokoju zarezerwowac. oplata klimatyczna dla pobytu sanatoryjnego jest, dla szpitalnego nie ma. wycieczki 12 godzinne np. do Drezna jest oplata 75zl za tzw. przepustke ze szpitala. Pan tlumaczy ze wtedy ten dzien placi pacjent ,bo gdyby sie cos stalo za granica, to nfz zaplaci za pomoc tam, ale nie zapłaci za dzien w szpitalu bo de facto go w szpitalu nie bylo. to jakby rodzaj zabezpieczenia. tak to pan mniej wiecej uzasadnił. wycieczka do Pragi i jaskini macochy niby tego nie obejmuje.(?????) a tak mozna sobie chodzic i w niedziele dłuższą wycieczkę zrobić. byleby wrócić do 22, albo na obchod,jesli jest się chorym wymagającym większej opieki. w związku z tym wszystkim mam dylemat,czy jechac autem czy komunikacją. czy będzie wystarczajacy czas te wycieczki robic, bo to byl glowny argument zeby jechac autem i byc mobilnym.. ale jestem niedzielnym kierowca. mam ponad 400km do przejechania, a w dusznikach komunikacja niezla, wiec czy warto tluc sie pare godzin autem i obtykac sie z nim na miejscu... Jakie macie sugestie i doswiadczenia????

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 09 sie 2018 09:49
autor: violet58
Ja bym sobie darował... Opłatę za parking spokojnie możesz przeznaczyć na transport publiczny, którego tam pod dostatkiem - autobusy,busy, szynobus. Częstotliwość kursowania wg mnie dość dobra - polecam aplikację e-podróżnik bo często tabliczki przystankowe bywają zniszczone i nieczytelne.
Musisz wziąć pod uwagę, że strefa uzdrowiskowa, w tym Jan Kazimierz, położona jest ok 2 km od centrum Dusznik, tam też przystanek autobusowy więc czekać Cię będzie mały spacerek.Do stacji PKP jeszcze dalej. Co do czasu na wycieczki to zorientujesz się na miejscu po ustaleniu terminów zabiegów, niedziele masz wolne więc zawsze można pojechać gdzieś dalej. Kudowę i Polanicę a nawet Kłodzko spokojnie odwiedzisz popołudniową porą o ile nie przeszkodzą w tym zabiegi. Jeśli lubisz spacery na początek polecam schronisko "Pod Muflonem" , piękny widok na Duszniki - przy dobrej pogodzie można w oddali dojrzeć Karkonosze i Śnieżkę. Można sobie pospacerować na Jamrozową Polanę - Centrum Biathlonu i lokalny browar. Urokliwy, choć męczący czasami,jest również szlak do Polanicy, ale to już dłuższa wyprawa - byłem, widziałem, polecam >>>> viewtopic.php?f=14&t=5276&start=140#p379834
Obawiam się ,że ten dylemat będziesz musiała rozstrzygnąć sama. A swoją drogą te dodatkowe opłaty za wyjazd na wycieczkę to jakieś kolejne kuriozum by wydoić kuracjusza na maksa, jeśli jest to forma zabezpieczenia to powinna to być raczej kaucja zwrotna jeśli kuracjusz powróci cały i zdrów z zagranicznej wycieczki. Powiem szczerze, że do tej pory z czymś takim się nie spotkałem.
Życzę udanego pobytu
PS. Nie zapomnij odwiedzić ks.Bogdana Skowrońskiego ;) :D :lol:
https://www.youtube.com/watch?v=MqqnsFgoqfg

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 09 sie 2018 18:45
autor: Borysek
Cenne informacje, również nieśmiało dziękuję :)

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 09 sie 2018 20:09
autor: migotkaa
violet58 dzieki za info. kocham gory i licze ze bede mogla spacerowac. obczailam juz wczesniej epodroznika, mapy, propozycje wycieczek itp. i mam pelny łeb jak sklep pomyslow gdzie bym chciala isc czy jechac. ale we wrzesniu dzien krótszy i jak jeszcze do PKP czy pks bedzie trzeba troche dojsc to obawiam czy zdaze gdzies pojsc i wrocic. nie wiem o ktorej obiad i jak te zabiegi czasowo będą rozlozone.. nawet jestem sklonna z obiadu zrezygnowac aby tylko gdzies wyruszyc... naplanowalam sobie ze bede pks czy pkp do okolicznych miejscowosci Lewin , Kudowa , Polanica , Karlow , Szczytnik czy Bystrzyca jezdzic i gorami wracac. zwlaszcza w niedziele. Wtedy te dalsze. oczywiscie Muflon na pierwszy plan. autem moglabym podjechac i robic petelki z dalszych miejscowosci... Są za i przeciw... najbardziej to by mi się jeszcze rower przydal hihihi pzdr

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 09 sie 2018 21:11
autor: Gość
Witam. Rowerem to tam raczej ciężko i radzę pozostać przy hi hi. Na wypady inne miejsca do Zielenca czy lewina to własny samochód
ale na miejscu jest tyle pięknych górek i dolinę do lazenia że nie wiem czy czadu i czasu nie zabraknie. Pozdrawiam
:)

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 09 sie 2018 21:36
autor: violet58
Jak byłem trzy lata temu w dusznickim Chemiku, w Janie Kazimierzu można było wypożyczyć rower, nawet w sensownej cenie. Niestety ich stan techniczny pozostawiał sporo do życzenia, jednak dojechałem jakoś do Panderozy- to kolejne klimatyczne miejsce w okolicy. Niestety podczas zjazdu zaliczyłem efektowny OTB, ale panie pielęgniarki troskliwie zaopiekowały się moimi kolanami. 😉 😀 😁
Może coś się zmieniło, oby na lepsze...

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 09 sie 2018 22:28
autor: Gość
Rowerem do Panderozy no no jestem pod wrażeniem :o

Re: Duszniki Zdrój Jan Kazimierz A 12.09-3.10.2018

: 09 sie 2018 23:10
autor: Borysek
migotkaa pisze: 09 sie 2018 20:09 violet58 dzieki za info. kocham gory i licze ze bede mogla spacerowac. obczailam juz wczesniej epodroznika, mapy, propozycje wycieczek itp. i mam pelny łeb jak sklep pomyslow gdzie bym chciala isc czy jechac. ale we wrzesniu dzien krótszy i jak jeszcze do PKP czy pks bedzie trzeba troche dojsc to obawiam czy zdaze gdzies pojsc i wrocic. nie wiem o ktorej obiad i jak te zabiegi czasowo będą rozlozone.. nawet jestem sklonna z obiadu zrezygnowac aby tylko gdzies wyruszyc... naplanowalam sobie ze bede pks czy pkp do okolicznych miejscowosci Lewin , Kudowa , Polanica , Karlow , Szczytnik czy Bystrzyca jezdzic i gorami wracac. zwlaszcza w niedziele. Wtedy te dalsze. oczywiscie Muflon na pierwszy plan. autem moglabym podjechac i robic petelki z dalszych miejscowosci... Są za i przeciw... najbardziej to by mi się jeszcze rower przydal hihihi pzdr
Ja mam jeepa, ty pomysły wycieczkowe :)