Strona 3 z 4

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 04 sty 2019 14:02
autor: GIENIA
solarzm pisze: 03 sty 2019 22:50 A ciekawe, czy jak się dostanie sanatorium ze zwrotów to karencja na kolejny wyjazd liczy się według tego wyjazdu ze zwrotów czy jakoś inaczej ?

Czy karencja na NFZ i ZUS wynosi tyle samo ?

W ZUS-ie chyba nie ma instytucji zwrotów ?
Z NFZ niewazne czy byłeś ze zwrotu , czy z kolejki , u nas trzeba być po prostu po weryfikacji .Noo , chyba , że z nowym rokiem cos zmienili :roll:

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 05 sty 2019 11:26
autor: forumowicz
he he , niech Oni już lepiej nic nie zmieniają , bo jesli to zrobią , to na pewno nie na lepsze :mrgreen:

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 10 sty 2019 21:00
autor: anna818
Witam , skierowanie zostało złożone w lutym 2018. Po jakim okresie mogę dzwonić po zwroty ?? Ktoś się może orientuje ??
Pozdrawiam :)

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 10 sty 2019 21:05
autor: forumowicz
to zależy z jakiego jesteś województwa
teoretycznie - po 18 miesiacach od ostatniego pobytu w sanatorium
praktycznie - zależy od województwa

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 10 sty 2019 21:07
autor: Dzia_dek
Anno jeśli w Twoim oddziale NFZ (nie napisałaś pod jaki podlegasz) nie ma jakiejś dziwnej karencji typu,
że dopiero po 12 miesiącach od złożenia wniosku lub, że dopiero po weryfikacji, to jeśli od Twojego
powrotu z poprzedniego wyjazdu minęło 18 miesięcy to możesz dzwonić.
p.s. zerknąłem na Twoje wcześniejsze posty. Jeśli wróciłaś z Krynicy 11.11.2017 to po zwroty dzwonisz po 11.07 br.

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 10 sty 2019 21:22
autor: anna818
Dzia_dek dziękuję za tak ekspresową odpowiedź :)

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 10 sty 2019 21:24
autor: forumowicz
ale zależy skąd jesteś :roll:

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 10 sty 2019 21:27
autor: anna818
Wielkopolska

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 25 sty 2019 08:12
autor: Bietka
A ja byłam w upalnym wrześniu zamiast o tej porze i w Lądku gdzie zabiegi jak nigdzie indziej.Dzwoniłam ok. 300 razy aby mieć cokolwiek, na szczęście morze mnie nie interesuje bo kocham góry a morze jak muszę to kocham. I mimo, że go nie kocham spaceruję w tę i z powrotem codziennie po kilka km.
Zauważyłam, że ci co morze kochają przeważnie siedzą w pokoju i o tym opowiadają.To taka mała dygresja.
O zwroty znacznie łatwiej wiosną czy bardzo późną jesienią, wakacje, wrzesień graniczy z cudem aby je zdobyć.

Re: Zwroty- o co chodzi?

: 25 sty 2019 08:28
autor: GIENIA
Masz rację Bietko :kwiat: też zauważyłam , że ludzie najpierw zabiegają o turnus nad morzem , a potem nie wychodzą z pokoju :roll: to po co zajmować miejsce tym , którzy chcą pooddychać jodem :?: :roll: