Ja jestem TUTAJ już szósty roczek
Ciężko mi było na początku ale znalazło się sporo osób, które bardzo chętnie pomagały w poruszaniu sie na tym forum.
Były również osoby, które w jakiś tam sposób starały mi się też i "dokopać"
ale jakoś to przetrwałam i nieraz sama komuś "dokopałam"
Jestem z ludzi, którzy wybaczają szybko i raczej się nie obrażają
No cóż....tak to jest jak człowiek nie wie z kim pisze, nie widzi osoby tylko jej tekst.
Wystarczy w zdaniu przecinek postawić w innym miejscu niż potrzeba i zdanie
będzie miało inny sens.
Fakt, że może nie było tylu złośliwców co teraz

....oooo rany przepraszam jak ktoś sobie wziął moje słowa za bardzo do siebie

.....
ale zawsze trafił się jakiś "szaleniec" ( w cudzysłowie oczywiście), który w realu okazał się wspaniałym człowiekiem.
Najgorsze co może być to złośliwość i zazdrość.
Chyba nic nie psuje tak relacji między nami jak właśnie te dwa czynniki.
Admin 
fajny facet

Zawsze był w porzo
Może tamte lata nie powrócą ale chociaż teraz starajmy się sobie pomagać a nie robić na złość.