Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 17 lut 2012 21:29
Kruszynko postaraj-jezeli mozesz ,wyrzuc te roze zpamieci -moze to byc trudne-i idz do przodu ,zycie i swiat przed Toba pozdrawiam

Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
Kruszynko Andrzej ma rację szkoda Twoich łez.Nie jestem jeszcze gotowa na takie rozmowy ale z własnego doświadczenia wiem ile serce może być szargane i o nerwicę nie trudno.kruszynka1958 pisze:Andrzeju gdyby to było takie prostemoże kiedyś jak już nie będzie żadnej nadziei
Ale przecież ..........nadzieja umiera ostatnia
A że życie jest okrutne musimy płacić wysoką cenę.Najważniejsze to pozostać sobą i nie patrzeć na to co było a iść do przody.andrzej1955 pisze:Nadzieja nadzieja a zycie zyciem-widze ze mam koalicjantke pozdrawiam obie panie![]()