Hipokryt, rozumiem, że zabiegi masz na myśli i wycieczki

, które Wam proponują zaprzyjaźnione biura, bo wieczory

czy też wolny czas

to sam sobie organizujesz, bo mnie jeszcze nie udało się trafić do takiego sanatorium, żeby przez 24 godziny na dobę sanatorium się wypełnianiem mojego czasu i spełnianiem moich marzeń zajmowało

, a szkoda
Zenku, no nie wiem, czy poradziłbyś sobie z taką babką, jak ja

, bo od świtu do nocy musiałbyś się mną interesować i jeszcze wyjścia do kina, teatru byłyby w sanatorium na porządku dziennym, no i chyba już nudą powiało

Zenku, no to już czas wolny w sanatorium mi zorganizowałeś
