Opieka lekarska wg mnie marna, ale rehabilitanci super - pomocni i bardzo mili. Masażyści (mężczyźni) na 5+. Jedzenie jak to w sanatorium
W razie "w" polecam restaurację "Dwóch Świętych" na deptaku
Bardzo fajny basen i strefa saun. Ratownik obsługujący to miejsce dwoi się i troi. To bardzo pozytywna osoba! Żeby jeszcze kuracjusze umieli się zachowywać w takich miejscach to byłoby super, bo niestety niektóre sytuacje były wręcz żenujące...
Kawiarenka otwarta jest tylko w niektóre dni, ale soki warzywno-owocowe wymiatają.
Podsumowując - kolejny pobyt wykupię raczej w innym miejscu, ale to nie jest złe sanatorium. Nie ma się czego bać


