Strona 3 z 4

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 29 lut 2024 19:08
autor: Doris70
Jeżeli ma się takich mentorów i przewodników jak Ty Szynszyl, Bogutka , Dzia_dek i pozostali zauroczeni i zakochani to raczej nie ma możliwości aby nie poczuć czegoś magicznego i nie chcieć wrócić 🙂

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 29 lut 2024 21:40
autor: szynszyl64
Ja moje serce zostawiłem w 2008 roku. A potrafiłem jechać 12-ście godzin na jeden dzień żeby zobaczyć jak wygląda zima w Polańczyku. Tak mnie
to kręci.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 29 lut 2024 21:43
autor: Doris70
A ostatni raz kiedy byłeś ?

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 29 lut 2024 21:52
autor: szynszyl64
2021 i nie stety musiałem wrócić bo dopadł mnie cowit. Mimo usilnych starań nie zdołali mnie zatrzymać na kwarantannie. Po dziesięcio godzinnej podróży wróciem do domu. Ale nie odpuszczę dzwonie i pytam o zwrot na Polańczyk.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 01 mar 2024 07:49
autor: Doris70
https://youtube.com/shorts/aKZy3mED7vk? ... NiEYteUXsQ

Każdy z nas ma inną historię. Każdy z nas jest w innym miejscu życiowym. Ale jeżeli czegoś naprawdę się chce to trzeba zrobić ten jeszcze kolejny i kolejny krok do przodu. Jak nie dziś to może za tydzień, może za miesiąc się uda. I będziesz miał satysfakcję. To jak z tymi górami o których piszesz. Nie masz siły, ale idziesz i wchodzisz na szczyt i masz satysfakcję że się udało.

Więc dzwoń. Może to dzisiaj będzie ten dobry.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 02 mar 2024 07:56
autor: szynszyl64
Widzisz, czasami trudno jest nam zrobić ten krok. Jesteśmy zobligowani pracą, domem, obowiązkami. Tylko nadzieja trzyma że się powróci się w to
nasze wytęsknione miejsce.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 02 mar 2024 16:13
autor: Doris70
Wiem. Bardzo dobrze wiem.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 02 mar 2024 22:50
autor: szynszyl64
To czym jest to twoje wytęsknione miejsce? Może teraz po zobaczeniu Bieszczad zmienisz zdanie.Ale czas pokaże.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 03 mar 2024 08:21
autor: Doris70
Nie mam takiego miejsca, które skradło całe moje serce. Ale bardzo lubię wracać nad morze. Bez ludzi, sama ze sobą. Usiąść patrzeć w morze. Wsłuchać się w szum przypływających i odpływających fal. Tam nie planuję. Tam po prostu jestem. Podaję się życiu. Czuję spokój. Czuję siebie.

Wiem bardzo dobrze, jak trudno jest zawalczyć o siebie. Zrobić ten pierwszy krok.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 03 mar 2024 08:34
autor: szynszyl64
Czyli teraz czas na szukaniu spokoju na połoninach. Życzę Tobie tego. Mam nadzieję że znajdziesz a jak nie pozostaje morze.