Strona 3 z 5

Standard w sanatorium

: 22 maja 2015 22:17
autor: jacky6
wiesniaczkaela pisze: ...staralam sie w dniu dzisiejszym dociec czy sa jakies oficjalne normy .
Niestety nie wiem nic.
Dawno dawno temu cos takiego istnialo natomiast obecnie to nikt z ludzi z dawnych czasow nie ma wiedzy na ten temat.
Nie odpuszczam bede dociekac nadal
powinna to być jawna informacja publiczna ...
jeśli istniało - to prosimy o opis ...
tym bardziej, że jest tu sporo ludzi z dawnych ( a może bardziej dawniejszych ) czasów...
a archiwa - nawet netowe - są bogate ...
w oczekiwaniu na rezultaty dociekań ...
przysiadam na zydelku w kącie ...

:mrgreen: :ugeek:

Re: Standard w sanatorium

: 23 maja 2015 16:46
autor: Fionka
Na tym zydelku pierw odciskow sie nabawim zaczym prawdy dociekniem.Serio to ja nie mam dostepu do tego typu wiedzy, onegdaj bywalo ze znalam ludzi ktorzy jak to sie teraz mowi byli audytorami w tej dziedzinie a obecnie sami doznaja urokow ekstremalnych pobytow. Pozdrawiam Ela

Re: Standard w sanatorium

: 23 maja 2015 19:05
autor: jacky6
wiesniaczkaela pisze:Na tym zydelku pierw odciskow sie nabawim zaczym prawdy dociekniem.Serio to ja nie mam dostepu do tego typu wiedzy, onegdaj bywalo ze znalam ludzi ktorzy jak to sie teraz mowi byli audytorami w tej dziedzinie a obecnie sami doznaja urokow ekstremalnych pobytow.

zwątpiłaś w kierunek i skuteczność własnych działań...
to nie pytanie - to stwierdzenie ...
niedobrze...
jeśli dawni znajomi odwrócili się od Ciebie - zwróć się do nowych...
szukajcie a znajdziecie stoi w Piśmie Świętym...

:mrgreen: :ugeek:

Re: Standard w sanatorium

: 23 maja 2015 20:14
autor: Fionka
Smutkiem powialo.Nie znajomi zapomnieli ale o nich zapomniano.Wczesniejsze emerytury nie tylko z wyboru-ot magia zmian.Odbiegamy od tematu, a tu chodzi o nasze dobra i o to ze nie dajmy sie robic na szaro .Nikt nam laski nie robi i jesli mam prawo jesc z talerza to nie ma mojej zgody na strawe z psiej michy.Jesli inni wcinaja lapami z porcelany ,czesto nie zdajac sobie nawet sprawy z czego i co jedza.

Standard w sanatorium i w szpitalu i u Sowy...

: 23 maja 2015 20:38
autor: jacky6
wiesniaczkaela pisze:Smutkiem powialo.
ależ skąd - jakże jest u nas pięknie..
wystarczy pojechać do sEnatorium "Sowa"...
sama radocha ...
sami wybieramy i cieszymy się...
że w sanatorium w Kambodży jest gorzej...
...
nie samym chlebkiem człowiek żyje...
...
przyjmiesz zaproszenie ... skierowanie do - "Sowy"...
...
:mrgreen: :ugeek:

Re: Standard w sanatorium

: 23 maja 2015 22:22
autor: Fionka
Dzieki ale nie.Bylam w sopockim Lesniku , to bylo spore wyzwanie.Wysoko jak na miejscowosc nadmorsko bo 110m.n. pm., to zapewne zamiast wysokiego standardu. :shock:

Standard w sanatorium i w szpitalu i u Sowy...

: 23 maja 2015 23:49
autor: jacky6
wiesniaczkaela pisze:Dzieki ale nie.
jesteś jedyną osobą która wzgardziła zaproszeniem do "Sowy"...
a jakie tam żarełko kuracyjne ...
i jakie mikrofony ukryte...
...
a jakie dywany typu perskie oko...
pod które zamieciono...
...
wszystkie skierowania do sEnatoriów :-)

samo życie i już ...

:mrgreen: :ugeek:

Re: Standard w sanatorium

: 03 paź 2015 13:06
autor: forumowicz
Sanatoria mają rozmaity standard. Gdzie pojedziesz, zależy od odrobiny szczęścia i humoru urzędników w NFZ. Żeby dobrze trafić koniecznie trzeba mieć trochę chodów, trochę pleców, trochę tupetu i trochę farta.
Piszecie o warunkach zakwaterowania. Skandalem jest przydzielanie osobom mocno niepełnosprawnym pokojów wieloosobowych. W ogóle skandalem jest coraz większe zmniejszanie ilości dostępnych pokojów jednoosobowych.

Re: Standard w sanatorium

: 04 paź 2015 17:05
autor: Felice
Kaowiec,a co według ciebie znaczy osoba mocno niepełnosprawna?

Re: Standard w sanatorium

: 06 paź 2015 08:48
autor: forumowicz
Felice pisze:Kaowiec,a co według ciebie znaczy osoba mocno niepełnosprawna?
Nie zadawaj niepotrzebnych pytań. Tak będzie przyjemniej.