Do B35
"Witam, ale macie fajne problemy , nie chcecie jechac .Ja sie staram i nie chcą mnie skierowac.Składałam podanie juz 2 razy i dostałam decyzje odmowną. zdaniem ZUS jestem zdrowa jak koń. A ile sie czeka na sanatorium NFZ po weryfikacji skierowania?"
Jeżeli jesteś zdrowa jak koń to zmień weterynarza

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać. To taki żarcik sytuacyjny, myślę że nie obrazisz się za to
A tak na poważnie, to tak sobie myślę, że powinnaś częściej korzystać z L4. Łaź do Lekarzy różnej maści i narzekaj, nie tylko na to co, Cię boli. Wymyśl coś

Jeżeli przekroczysz pewną liczbę dni na zwolnieniu, to na bank ZUS sam Cię znajdzie i wyśle na prewencję
Do graszka
" zgadzam się z B35. Albo ma się ochotę na jazdę do sanatorium bo ma się problemy zdrowotne, albo nie
Jeżeli dla niektórych ważniejszy jest np. dostęp do internetu albo wiele miejsc do tańczenia to chyba dostał niepotrzebnie skierowanie.
Według mnie to baza zabiegowa jest najważniejsza i jakość wykonywanych zabiegów oraz miłe towarzystwo."
Niestety ciężko odpowiedzieć na to stwierdzenie, jest zbyt ogólne
stokrotka pisze:Podpisuję sie obiema rękami pod wpisami powyższymi.Z pocałowaniem w rękę wzięłabym skierowanie z ZUS.Skoro tak źle ludziom ze wybrzydzają to dlaczego nie oddaliście skierowania z adnotację że rezygnujecie.Na każde miejsce są chętni.Ja pierwsza.Jadę by podkurować zdrowie a nie bawić się-to drugorzędna sprawa.To co czytałam od kilku osób ws. wyjazdu do Orlika to żenada. Jak się nie podoba seans relaksacyjny i temu podobne to dlaczego po raz kolejny już jedziecie ???? Widocznie jesteście zdrowymi ludźmi -po co więc zawracanie głowy.Do pracy skoro tyle w Was werwy.Na tańce można iść jadąc prywatnie , bez konieczności na siłę uczestniczenia w zabiegach które ZUS narzuca.Jedziecie ludzie za darmo i jeszcze wymagania jak w koncercie życzeń.
Kochana stokrotko, dlaczego już w pierwszych zdaniach twojego postu wydajesz osąd o Ludziach piszących w tym temacie, których na oczy nie widziałaś

Nas ZUS wysłał tutaj na silę jak by nie było, przekroczyliśmy ilość dni spędzonych na L4 nie nie z własnej woli

Mówisz, że wzięła byś z pocałowaniem ręki skierowanie ? Życzę tobie tego z całego serca, serduszko Ty moje

Byłaś kiedykolwiek w jakimś sanatorium ? Jeżeli nie, to życzę Ci dostania się do sanatorium w pierwszej lepszej wsi np: Świeradów zdr. "Wacław" lub "St. Lucas" lub tym podobnych

Oj cienko wtedy zaśpiewasz, cienko
A co do seansów relaksacyjnych! To czuję ,że pijesz do mnie

Wiesz co mnie w tym wqórwia ?

Okrutnie wqórwia mnie to, że ZUS wydaje TWOJE i MOJE PIENIĄDZE na bandę nierobów i nieudaczników, którzy pier..ą Ci na tym praniu mózgów, że do nich(psycholi) każdy powinien chodzić bo to bo tamto

Ja wolałbym osobiście jakiś konkretny zabieg rehabilitacyjny. A tak ciul, zamiast zabiegu to NASZE pieniądze idą na tych SK....AŁYCH DARMOZJADÓW

Piszesz, że jesteśmy tu za darmo!!!

Jakie darmo, przecież od kilku lat, najpierw ktoś opłacał mi zUBEZPIECZENIEs, a potem przez kilkanaście lat
płaciłem za to sam

Jeżeli bym wpłacał te "diengi" na jakieś inne NORMALNE ubezpieczenie w NORMALNYM KRAJU, to dzisiaj byłbym w sanatorium na jakiśc "mamajach"czy innych "hawajach", a "tamtejsza" pani psycholog, zamiast pire.....ć głupoty to by mi mogła co najwyżej "ciągła druta"
Wiesz co ? Zapraszam cię tutaj, jesteśmy do drugiego maja tego roku

Przedstawię Tobie tylko parę osób (w tym moja nieskromna osoba) które po doznanych urazach i chorobach, raczej nie powinny być już na tym pieprzonym padole
Btw, ten temat w/g mnie nadaje się już do zamknięcia, pogadam o tym z guma1958, którego parę godzin temu "zinwiligowałem"