Strona 3 z 4
Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 11 kwie 2013 21:00
autor: gosiulek2002
Ja też nie chodzę na L4 a ZUS przyznał mi sanatorium,zaznaczam że w ub roku w maju też byłam w sanatorium z Zusu.Aniu to spotkamy sie na tym samym oddziele w sanatorium bo jade w tym samym czasie do Wysowej
Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 12 kwie 2013 07:35
autor: malgonia
Wszystko zależy od lekarza, mnie w tym roku odmówiono, pomimo tego że przyniosłam cały segregator badań.
Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 12 kwie 2013 08:15
autor: Bozena2
witam. ja też dostałam w lutym 2013 r. (NFZ Rzeszów) skierowanie do sanatorium nie będąc na zwolnieniu.nawet pani doktor na komisji w ogóle nie pytała czy chodze na zwolnienia. Pobyt w sanatorium ma nam "podreperować" zdrowie na tyle, aby na zwolnienia nie chodzić.pozdrawiam Bożena
Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 12 kwie 2013 08:42
autor: forumowicz

Dziekuje kochani za obfite opinie na ten temat.....Czytajac je zastanawiałam sie, czy iśc na L4, czy od razu "atakować" ZUS..i mam obawy... . Moze faktycznie pójśc na zwolnienie, chociaz 10 dni a potem starać się o wniosek prewencji rentowej? 2 lata temu na tyle mnie "połamało",ze byłam na zwolnieniu- łacznie 20 dni. Juz 3 dni po wizycie u lekarza przyszło mi pisemko z ZUS- mam sie stawic u lekarza orzecznika w celu zasadności zwolnienia.Trzeba by było jechac 40 kilometrów do Kluczborka (opolskie) i potem iśc z 3 km. do budynku. Ponieważ cięzko mi było nawet przejśc sie do kuchni napisałam pismo do lekarza orzecznika,ze nie dam rady pokonac takiej trasy i jak chce, niech sam podjedzie do mnie do domu, bo ja nie dam rady stawic się u niego. I teraz tego załuje ... bo przeciez to była doskonała szansa na sanatorium- mysle,ze by mnie wtedy wysłał. Ale cóż... nie byłam wtedy tego swiadoma i nie miałam sił pokonywac takiej drogi.
Zatem pójde do mego lekarza pierwszego kontaktu i omówie z nim ten temat. Zobaczymy, co on powie.
Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 12 kwie 2013 11:54
autor: forumowicz
Proponuje skierowanie od specjalisty z tytułem dr wyjeżdżam z ZUS po raz drugi i pani z komisji zwracała na to uwagę.
Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 12 kwie 2013 12:34
autor: bodana2
Sądzę, że wszystko w rękach lekarza orzecznika. Nie chodzę na zwolnienia, a skierowanie dostałam bez problemu.
Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 12 kwie 2013 12:36
autor: bodana2
Zapomniałam dodać, że wniosek był od lekarza rodzinnego.
Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 12 kwie 2013 12:53
autor: forumowicz
Bede tutaj na bieżąco informowac, jak załatwiam sprawe. Dzisiaj zrobiłam 2 podejścia do rodzinnego- niestety, nie mam szans bez rejestracji sie dostać. W poniedziałek skoro świt ide po numerek, potem urywam sie z pracy (dobrze,ze moge tak zrobic) i ide na wizytę. Przez weekend poszukam wszystkich papierków dot. mego schorzenia.
Sama jestem ciekawa, co zwojuję
Napiszcie, czy lekarze robili Wam jakiekolwiek trudności, mówili,ze marne szanse na sanatorium z ZUS...etc. Jak odbywa się wizyta u Orzecznika, o co pyta, jak bada...?
Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 12 kwie 2013 14:17
autor: ramons
Napiszcie, czy lekarze robili Wam jakiekolwiek trudności, mówili,ze marne szanse na sanatorium z ZUS...etc. Jak odbywa się wizyta u Orzecznika, o co pyta, jak bada...?
Witaj jovanka . Lekarz rodzinny czy specjalista nigdy mi nie robił problemów z wypełnieniem wniosku . Im to jest wszystko jedno czy pojedziesz czy nie . Za wypełnienie wniosku trzeba zapłacić i to im wystarczy. Właśnie wróciłem od neurologa a byłem po wniosek dla PFRON , napisała od ręki i 50 zeta skasowała. A orzecznik ?? Mnie pytał co boli , jakie leki przyjmuję i nigdy nie badał.
Powodzonka i pozdrowionka

Re: Jakie mam szanse na wyjazd z ZUS?
: 12 kwie 2013 14:44
autor: Bozena2
witaj jovanka. mnie rodzinny nie robił żadnych problemów z wypisaniem wniosku (wypisywał taki wniosek po raz pierwszy), nic nie musiałam płacić, w ogóle mój rodzinny jest ok. Jeśli Twojego lekarza nie złoszczą sugestie pacjentów to podpowiedz, co powinno być napisane w takim wniosku /ważne jest, że rokuje przywrócenie zdolności do pracy po rehabilitacji w sanatorium/

pozdrawiam