smuga pisze:Witaj Kondi44

Napisz chociaż jak Ci tam było

Czy jesteś zadowolony,czy może nie .Jak tam Zdrojowa,Piekiełko,Kaprys.....

stoją ?

Hej Smuga
Stoją, stoją... i maja się dobrze

Ogólnie jestem zadowolony. Chciałem bardzo pokój jedynkę i udało mi się wydębić. Żarełko, może bez szaleństw, ale zważywszy że dane pod nos, więc też nie można narzekać. Zabiegi w większości na miejscu, co przy tych wszechobecnych schodach, nie jest bez znaczenia

Pogoda była rewelacyjna jak na tą porę roku, prawie cały czas słonecznie. Do pokoju dochodziło wifi, co też mnie bardzo cieszyło (ruter na 1i 2 pietrze w prawym skrzydle budynku). Info dla innych, którzy chcieli by zakombinować z TV, tak jak ja to zrobiłem... sygnał DVB-T jest idealny w Lądku. Można śmiało brać laptopka z własnym tunerem i zaoszczędzić pond 80 zł. Lepiej te 8 dych wydać w inny sposób

. Najtańsze piwko w knajpce na przeciwko budynku... tani i sympatyczny lokalik

A sam Lądek, no cóż, nie da się ukryć że podupada... są miejsca bardzo ładne, odnowione, ale część budynków wygląda jakby miała się zaraz zawalić

. W "Lotniku" jak wyjeżdżałem zaczynał się remont 4 piętra, więc jak ktoś teraz tam jedzie, to nie będzie za fajnie, bo to dosyć uciążliwe. Obsługa sympatyczna, żadnych specjalnych rygorów i zero nalotów na pokoje, jak to gdzieś tam pisali niektórzy. Nawet ta słynna godzina 22.00 brana z przymrożeniem oka

. Podsumowując - 3 tygodnie na prawdę super odpoczynku, przede wszystkim psychicznego, bo fizycznie trochę się dostaje w kość
