Re: Orzekanie o niezdolności do pracy
: 11 lut 2014 16:59
Przepraszam za dowcip
ale cóż można innego powiedzieć o tej instytucji
Przychodzi uniżony petent do zapracowanej urzędniczki w ZUSie:
- Dzień dobry szanownej Pani! Jak się Pani miewa?
- Ciężko. Jakoś mi się nie układa – żali się urzędniczka klikając po raz kolejny „rozdaj” w pasjansie.
Przychodzi uniżony petent do zapracowanej urzędniczki w ZUSie:
- Dzień dobry szanownej Pani! Jak się Pani miewa?
- Ciężko. Jakoś mi się nie układa – żali się urzędniczka klikając po raz kolejny „rozdaj” w pasjansie.