Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 10:07
Czyli mam jeszcze trochę czasu bo mój pobyt był w styczniu 2012r tylko obawiam się znowu tego tłumaczenia i stosu dokumentów bo od tego czasu zmienił się ubezpieczyciel choć w sumie u mnie nic się nie zmienia i choruję ciągle od grudnia 2009 tylko oni się zmieniają. Myślę, że w wolnej chwili napiszę do nich i spytam się dokładnie co i jak - a nuż się uda i wpadnie dodatkowy grosik? Przyda się na moją prywatną rehabilitację.anusia153 pisze:Agunia o odszodowanie możesz wystąpić w ciągu trzech lat od zdarzeniaagunia3 pisze:No właśnie ja się zagapiłam z tym pobytem na szpitalnym oddziale rehabilitacyjnym a teraz to już przepadło. Jakoś mi wtedy do głowy to nie przyszło aby złożyć wniosek o odszkodowanie, zresztą to było za czasów drugiej firmy ubezpieczeniowej a do nich się zraziłam przez te ciągłe wysyłanie papierów i tłumaczenia.
Będę pamiętała o tym następnym razem.