Strona 3 z 6

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 10:07
autor: agunia3
anusia153 pisze:
agunia3 pisze:No właśnie ja się zagapiłam z tym pobytem na szpitalnym oddziale rehabilitacyjnym a teraz to już przepadło. Jakoś mi wtedy do głowy to nie przyszło aby złożyć wniosek o odszkodowanie, zresztą to było za czasów drugiej firmy ubezpieczeniowej a do nich się zraziłam przez te ciągłe wysyłanie papierów i tłumaczenia.
Będę pamiętała o tym następnym razem.
Agunia o odszodowanie możesz wystąpić w ciągu trzech lat od zdarzenia
Czyli mam jeszcze trochę czasu bo mój pobyt był w styczniu 2012r tylko obawiam się znowu tego tłumaczenia i stosu dokumentów bo od tego czasu zmienił się ubezpieczyciel choć w sumie u mnie nic się nie zmienia i choruję ciągle od grudnia 2009 tylko oni się zmieniają. Myślę, że w wolnej chwili napiszę do nich i spytam się dokładnie co i jak - a nuż się uda i wpadnie dodatkowy grosik? Przyda się na moją prywatną rehabilitację.

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 10:14
autor: anusia153
Agunia jak nie minęło trzy lata to powinnaś się starać o odszkodowanie, niech cię nie przeraża tłumaczenie i ilość dokumentów ( chociaż nie ma ich aż tak dużo). Trzymam kciuki życzę powodzenia :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 10:18
autor: nika7
Też myślę że powinnaś złożyć papiery. A pieniądze tak jak pisałaś będziesz mogła przeznaczyć na poprawę zdrowia. :kwiat:

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 10:28
autor: agunia3
Dzięki dziewczyny :) Nie wiedziałam o tym trzyletnim okresie więc to jest argument ''za'' :) no i dodatkowa kasę na rehabilitację bez której mi strasznie ciężko ale muszę z niej korzystać mimo kosztów.
Jak to dobrze, że jest forum i Wy :) :kwiat:

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 11:09
autor: anusia153
Aguniu podziękujesz jak dostaniesz to odszkodowanie, :kwiat: :kwiat:

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 11:10
autor: agunia3
Tak jest Anusiu :kwiat: Zdam relację jak już będę coś wiedzieć.

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 12:08
autor: andrzej1955
Witam,temat bardzo szeroki i bardzo ważny-brawo dla założyciela :!: jestem jak zapewne wiecie po paru przejściach chorobowych i stwierdzam że wszyscy powinni mieć dodatkowe ubezpieczenie,bądź polisę,wszystko zależy ile chcemy na nie przeznaczyć,towarzystw ubezpieczeniowych jest dużo a opcji ubezpieczenia i polis-jeszcze więcej,nie będę pisał w jakim towarzystwie ubezpieczeniowym mam polisę,ja i cała moja rodzina i wielu znajomych,sprawdzona firma i wielokrotnie wypłacała świadczenia za różne wypadki,zabiegi,choroby i operacje,to co opisywała bodajże Agusia-towarzystwo ma możliwość lokowania środków na giełdzie,jeżeli tego nie chcemy i na tym się nie znamy to możemy lokować swoje fundusze na bezpiecznych i mniej agresywnych akcjach,ryzyko jest spore ale i zyski mogą być większe niż na lokatach bankowych,polisy na życie-ostatnio mocno reklamowane w telewizji,też cała gama i całe mnóstwo firm,jeżeli ktoś życzy sobie porozmawiać na temat moich doświadczeń w tej kwestii to zapraszam na Pw,jedno jest pewne-WARTO Mieć dodatkowe ubezpieczenie i polisy :!: :!: :!: pozdrawiam :)

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 12:54
autor: ewasz
Przechodząc na emeryturę podpisałam kontynuację ubezpieczenia grupowego, który miałam w pracy z WARTĄ Na Życie.
Wszystko było ładnie i pięknie dopóty, dopóki nie wystąpiłam o wypłatę za pobyt w szpitalu. Okazało się mianowicie, że takowe mi się nie należy bo mam skończone 60 lat (mężczyzna do 65 roku życia). Wtedy dopiero na moje żądanie przysłano mi mailowo Regulamin. Okazało się, że przywileje, które były w zakładzie pracy to całkiem inna "para kaloszy" pomimo to, że składka była tej samem wysokości tj. 60,- zł miesięcznie. Nawet nie ma NW. Jak ktoś chce to może sobie wykupić pakiety dodatkowo.
Emeryt/ka w naszym społeczeństwie praktycznie w każdej dziedzinie to balast :(
Niestety trzeba wszystko czytać dogłębnie i żądać o przedstawienie wszystkich warunków umowy i to obojętnie jakiego rodzaju by to była umowa.

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 16:05
autor: gorkaa
Bardo dziękuję za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi. Posiadam ubezpieczenie grupowe w pracy, w styczniu br miałam operację, za pobyt w szpitalu nic nie dostałam ( bo trzymali mnie tylko 3 dni ) za zwolnienie poszpitalne nic nie dostałam :( .....postanowiłam ubezpieczyć się indywidualnie. Wczoraj odwiedziłam pewne Towarzystwo Ubezpieczeniowe, przepytali mnie ( niemal dogłębnie) o mój stan zdrowia, wyliczyli całkiem nie małą składkę miesięczną, wyznaczyli mi czas do zastanowienia się nad ofertą , więc teraz myślę i myślę i myślę....

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa

: 09 kwie 2014 16:31
autor: sztani
Czy powiedzieli,ze ubezpieczenie bedzie dzialało za 90 dni :lol: :lol: