Strona 21 z 434

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 18 paź 2012 21:41
autor: violet58
Wow, albo po naszemu łał :lol:
Ale full-wypas, nawet nagrodę mogę sobie wybrać :D
Rzecz to kasa, bo rzeczy zwykle mają wymierną wartość.
Osoba to zwykle emocje, które bywają z kolei bezcenne.
Jakkolwiek zawęziłem sobie pole manewru, to wybór nadal jest trudny...

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 18 paź 2012 21:47
autor: violet58
Ile mam czasu na odpowiedź?

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 18 paź 2012 21:50
autor: forumowicz
Do jutra wieczór ???

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 18 paź 2012 21:57
autor: violet58
OK :)

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 18 paź 2012 22:02
autor: violet58
Jest " temat do przemyśleń" jak w kultowym serialu "Семнадцать мгновений весны" - któż go jeszcze pamięta.

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 18 paź 2012 22:47
autor: forumowicz
Pamiętam, że był taki, ale fabuła bardzo zagmatwana ;))

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 19 paź 2012 08:37
autor: forumowicz
DZi popbudziłeś do zamyślenia ,do zadumania .
Pozdrawiam :)

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 20 paź 2012 22:27
autor: marika
Nieszczęśliwie zakochany jest jak przedsiębiorca, który wciąż dopłaca do deficytowej imprezy, żeby nie stracić tego, co już zapłacił.

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 21 paź 2012 05:30
autor: dzi
Chodzi Anioł Stróż po świecie

sprząta po miłościach,
co się rozleciały
zbiera jak ułomki chleba dla wróbli,
żeby nic się nie zmarnowało

Bliscy boją się być blisko,
żeby nie być dalej...
miłości się nie szuka
jest albo jej nie ma,
nikt z nas nie jest samotny
tylko przez przypadek.

Śpieszmy się kochać ludzi
tak szybko odchodzą,
zostaną po nich buty i telefon głuchy,
tylko to co nieważne, jak krowa się wlecze,
najważniejsze tak prędkie,
że nagle staje.

Kochamy wciąż za mało
i stale za późno.

Jan Twardowski

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 21 paź 2012 14:58
autor: marika
Jest miłość trudna

jest miłość trudna
jak sól czy po prostu kamień do zjedzenia
jest przewidująca
taka co grób zamawia wciąż na dwie osoby
niedokładna jak uczeń co czyta po łebkach
jest cienka jak opłatek bo wewnątrz wzruszenie
jest miłość wariatka egoistka gapa
jak jesień lekko chora z księżycem kłamczuchem
jest miłość co była ciałem a stała się duchem
i ta co nie odejdzie --- bo znów niemożliwa

Jan Twardowski