Strona 22 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 27 gru 2012 20:58
autor: magaziata
Panie profesorze,podobno bije Pan swoją zonę
-To nie prawda, nie jestem profesorem
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 27 gru 2012 21:04
autor: grudzien
Selene ..trochę potrwało . doczytałam do końca. interesujące

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 29 gru 2012 17:33
autor: magaziata
Idzie czerwony kapturek przez las.wtem wyskakuje wilk z krzaków i drze się;
- Ha,ha Kapturku nareszcie pocałuję Cię tam,gdzie nikt Cię nie całował!!!
kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi
-Chyba w...koszyczek..
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 29 gru 2012 18:13
autor: forumowicz
Jedna koleżanka żali się drugiej:
- Mój Kazik jest ostatnio jakiś oziębły w sprawach seksu.
- Podmień mu w czasie kąpieli szampon na taki dla psów - radzi druga - Ja swojemu tak zrobiłam, to po wyjściu spod prysznica rzucił się na mnie, jak jakiś brytan, zaciągnął do łóżka i mało mnie na strzępy nie rozerwał w czasie stosunku!
Minęły dwa dni:
- Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla psów.
- Coś ty? Nie zadziałało?
- Zadziałało. Wyskoczył z łazienki, wpieprzył całą kiełbasę z lodówki, a jak mu zwróciłam uwagę, to ugryzł mnie w tyłek i poleciał do tej suki, Kowalskiej z trzeciego piętra...

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 29 gru 2012 18:17
autor: forumowicz
Młody, zamożny, przystojny, wysportowany, bez nałogów poszukuje wielkiej, prawdziwej i czułej miłości.
Raz na tydzień....

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 29 gru 2012 20:57
autor: biedroneczka
Stoi mąż z żoną przed wystawą damskiej bielizny. Żona prosi:
- Kup mi te majteczki...
Na co on odpowiada:
- Masz pupę jak kombajn... Nie będą ci pasowały - i nie kupił.
Wieczorem mąż umizguje się do żony.
- Może byśmy trochę pofiglowali?
A ona na to:
- Czy ty uważasz, że do jednego kłosa będę uruchamiała kombajn?

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 29 gru 2012 21:02
autor: biedroneczka
grzybek mistrz

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 29 gru 2012 21:04
autor: marika
Przychodzi do lekarza na badania okresowe 80-letni staruszek.
Lekarz pyta go:
- Jak się pan dziś czuje?
- Jak w niebie, fantastycznie! Kochałem się z 18-letnią dziewicą i zaszła w ciążę! I co pan na to?
Lekarz pomyślał i mówi:
- Kiedyś znałem znakomitego leśniczego. Pewnego dnia, idąc na polowanie, pomylił się i zamiast strzelby wziął parasolkę.
Głęboko w lesie wytropił wielkiego niedźwiedzia, podszedł blisko, wycelował i nacisnął spust! I wie pan, co się stało? Parasolka wystrzeliła, a niedźwiedziowi odpadła głowa!
- Niemożliwe! Ktoś inny musiał do niego strzelić!
- No właśnie, do tego zmierzam...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 29 gru 2012 22:10
autor: biedroneczka
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 29 gru 2012 22:14
autor: marika
Dziewczyna do chłopaka:
- Co mi kupisz pod choinkę?
- Świeczkę zapachową
- Aha... a co ty byś chciał?
- Ciebie, zapakowaną tylko w kokardę...
- No wiesz? Prezenty powinny być podobnej wartości...
- To dorzuć jeszcze dwa Snickersy