Strona 23 z 29

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 05 wrz 2018 14:48
autor: forumowicz
to i ja swoje spostrzeżenie opiszę :D

coraz czesciej występuje taki precedens w sanatoriach :) osoba skierowana na turnus wykupuje jedynkę lub dwójkę do samodzielnego wykorzystania , waletując kogoś tam w pokoju . nikt z personelu takiego waleta nie wychwyci , bo jest on tam od pierwszego dnia .... recepcja zmienia sie 0 19,0 , wiec nikt nie jest w stanie zapamietac kogo meldował ;) jedzonko zawsze można wyniesc ze stołowki i ma sie pobyt za friko :lol: :lol: :x

nawet małżeństwa tak potrafią ;)

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 05 wrz 2018 14:53
autor: Martinka
Wiedz, że mój mąż na imię też nazywa się Waldek i jest starszy, od Ciebie. :lol:
Więc nie biorę Twojej wypowiedzi na poważnie :evil: :evil:
Pozdrawiam. :D

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 05 wrz 2018 15:05
autor: forumowicz
Martinka pisze: 05 wrz 2018 14:53 Wiedz, że mój mąż na imię też nazywa się Waldek i jest starszy, od Ciebie. :lol:
Więc nie biorę Twojej wypowiedzi na poważnie :evil: :evil:
Pozdrawiam. :D
dziękuje za cenną informację ;) , ale co ma wspólnego z moim wpisem to , że Twój mąż też ma na imie nazywa sie Waldek i jest starszy ode mnie :?: :roll: ;) :lol: :lol:

a moja wypowiedz jest jak najbardziej oparta na faktach , co nie oznacza , że jest to regułą .... są to narazie ( chyba ) sprawy incydentalne :mrgreen:

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 05 wrz 2018 15:19
autor: Felice
osoba skierowana na turnus wykupuje jedynkę lub dwójkę do samodzielnego wykorzystania , waletując kogoś tam w pokoju . nikt z personelu takiego waleta nie wychwyci
Mnie nawet trudno sobie taką sytuację wyobrazić. Może tak zrobić ktoś kto nie ma żadnej godności.
A z tym "nie wychwyci" to nie przesadzajmy. Są pokojowe które natychmiast wszystko wychwycą.Nie zawsze kurz pod łóżkiem,ale waleta na pewno.
Bardzo podoba mi się takie rozwiązanie jakie oferuje wojskowy w Krynicy. Zgłaszasz kogoś na tzw "wspólne łóżko",w jedynkach są szerokie,płacisz 20 złotych za nocleg i masz z głowy.
A wynoszenie jedzenia dla kogoś to już bardzo cienkie jest :roll: Nie stać kogoś na bułkę i dwa plasterki wędliny? :shock:

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 05 wrz 2018 15:50
autor: forumowicz
Felice , wszystko to prawda co piszesz :kwiat: tez mi to wygląda mało apetycznie :? ale ... tak bywa ...
sprzątajaca wychwyci :?: ... może lepiej nic więcej nie napiszę ;)

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 05 wrz 2018 18:22
autor: beatricze
Witam
Zwracam się do Pan czy jeszcze możecie to czytać. Mierzy swoja miarka jak widać waletowanie haha
Prostactwo jak się nie ma swojego życia to się interesuje czyim dobre
bawcie sie dobrze pozdrawiam

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 05 wrz 2018 18:26
autor: Martinka
Tak serio, to mnie nic do tego. :lol:
Pogapić się owszem mogę i ewentualnie podsumowac.
I. to wszystko. Mam bardzo zdrowy związek , więc nie ma o czym za dużo deliberować. :evil:
Miłego.

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 05 wrz 2018 19:09
autor: forumowicz
beatricze pisze: 05 wrz 2018 18:22 Witam
Zwracam się do Pan czy jeszcze możecie to czytać. Mierzy swoja miarka jak widać waletowanie haha
Prostactwo jak się nie ma swojego życia to się interesuje czyim dobre
bawcie sie dobrze pozdrawiam
ano mierzy ;) jak napisał , dla Niego mało apetyczne takie postępowanie ;)

a jej już kiedyś napisał - BEZ ODBIORU , ale widocznie miała problem ze zrozumieniem tekstu , więc nadal czyta i komentuje , widocznie z braku zajęć w realu ;)

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 06 wrz 2018 11:22
autor: darek
Waldeklat45 pisze: 05 wrz 2018 14:48 to i ja swoje spostrzeżenie opiszę :D

coraz czesciej występuje taki precedens w sanatoriach :) osoba skierowana na turnus wykupuje jedynkę lub dwójkę do samodzielnego wykorzystania , waletując kogoś tam w pokoju . nikt z personelu takiego waleta nie wychwyci , bo jest on tam od pierwszego dnia .... recepcja zmienia sie 0 19,0 , wiec nikt nie jest w stanie zapamietac kogo meldował ;) jedzonko zawsze można wyniesc ze stołowki i ma sie pobyt za friko :lol: :lol: :x

nawet małżeństwa tak potrafią ;)
Waldek

..Napisał "wykupuje"
Ja pójdę dalej
Ordynuję sobie pokój Jednoosobowy i od Pierwszego Dnia po "Rozmowie " z Panią Salową ustalam zasady pokoju.
( sprzątanie na mokro co 2 dni, wymiana pościeli co 7 dni 3x w turnusie codziennie 2 świeże ręczniki -pakiet co 2 dni podczas sprzatania- Pani dostaje za w/w pakiet 300 złotych i na Koniec 100 złotych )
W tym Kraju Panie pokojowe mogły by nie jedno powiedzieć a,że otrzymują nieraz jakieś Gratyfikacje to inna spraw.
W Polsce tylko RYBA nie bierze.
Ostatnio poznałem jegomościa ,który za śmieszne wg niego pieniądze "waletował" kilka osób podczas turnusu zreszta Waldek Napisał PRAWDĘ
Kto sprawdzi jak Jest ok bez ekscesów ?
Pielęgniarka -ale Muszę Ją wpuścić ?
Teoretycznie
Recepcja nawet Co niektórym Osobom podczas pobytu nie Powiemy Dzień Dobry

Re: Sanatoryjne to i owo.....

: 06 wrz 2018 16:38
autor: forumowicz
i właśnie o tych gratyfikacjach nie chciałem wspominać ;) nie potrzeba Darku 4 stówek .... wystarczy jedna stówka i panie sprzątające tracą wzrok :P

pielęgniarka :?: można i Ją wpuścić ;) , przeprosić , ze gość się zasiedział , gość wyjdzie , a po kilku minutach wróci .... pielęgniarka juz nie wróci :)