Strona 2259 z 2263

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 sie 2026 23:33
autor: ANDY12345
Trzeba by się na nauki wprosić...... np. do mnie ;) .
Myszy, nornice, wsio ryba. Jak jest ochota to...... wszystko się łapie :lol: .
Tak, zobaczymy co jutrzejszy dzień przyniesie :roll: .
Ja już po łyżwiarstwie. Po ciemku lepiej się jeździ...... a Ty ? :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 sie 2026 23:48
autor: Kleinehexe
Ja jeździłam za dnia, ale kolejne dzisiaj wyschło, to trzeba będzie jutro jeszcze pojeździć. :shock:
Wypadałoby pójść spać, bo wszyscy już dawno chrapią, tylko my się po nocy tłuczemy. :lol:
Dobramoc :kwiat:
PS
Wymarzonej miejscówki jutro życzę. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 sie 2026 23:49
autor: Kleinehexe
Errata
Nie tylko my. :oops:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 sie 2026 23:51
autor: Latarnik
Witaski
wy sobie gruchacie a zaraz godzina duchów ;)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 sie 2026 00:01
autor: ANDY12345
Nie dziękuje, wiesz dlaczego ;) .... dobramoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 sie 2026 09:39
autor: Kleinehexe
My duchom, ani one nam, nie przeszkadzamy. :D
Dzień dobry, :kwiat: upalny, letni. :D
Wiem i rozumiem. :D
Dziś troszkę gotowania, przygotowań do wyjazdu i okiełznania dziczy, która już w łóżkach wariuje. ;) :lol:
Miłego i owocnego ( znaczenie wielorakie ;) ) :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 sie 2026 10:37
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , jak komuś duchy przeszkadzają, to niech zaciśnie nogi :lol: .
No i właśnie ...... a nie mówiłem :roll: . Jak to mówią, niektóre sprawy lubią ciszę :P . No nic, są następne dni :) . Przynajmniej wiem, że można się spodziewać ;) .
Zwiń łóżko.... materacu szkoda :lol: . A nadmiar kalorii nie mogłyby spożytkować przy pomocnych zajęciach ? nie mówię o łyżwiarstwie :roll: . Pielenie też jest dobre...... wycisza :lol: .
Ja nic nie gotuję, wszystko na chłodno-zimno. Lodówka też jest sprzątana :lol: .
Do owoców pijesz ? Wracając wstąpiłem na plac i kupiłem brzoskwinie. Po pięć zeta, ale takie słodkie i soczyste, że aż mi spływało 8-) .
Tobie też miłego i spokojnego :kwiat: ...... bo owoce latają wkoło :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 sie 2026 11:17
autor: Latarnik
Kleinehexe pisze: 05 sie 2026 09:39 My duchom, ani one nam, nie przeszkadzamy. :D
Dzień dobry, :kwiat: upalny, letni. :D
Wiem i rozumiem. :D
Dziś troszkę gotowania, przygotowań do wyjazdu i okiełznania dziczy, która już w łóżkach wariuje. ;) :lol:
Miłego i owocnego ( znaczenie wielorakie ;) ) :kwiat:
Witaski
wiem czarodziejko :D :kwiat: tylko tak żartowałem ;)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 sie 2026 12:48
autor: Kleinehexe
Oki, Latarniku. :kwiat:
ANDY12345 pisze: 05 sie 2026 10:37 Cześć Aniołku :D , jak komuś duchy przeszkadzają, to niech zaciśnie nogi :lol: .
No i właśnie ...... a nie mówiłem :roll: . Jak to mówią, niektóre sprawy lubią ciszę :P . No nic, są następne dni :) . Przynajmniej wiem, że można się spodziewać ;) .
Zwiń łóżko.... materacu szkoda :lol: . A nadmiar kalorii nie mogłyby spożytkować przy pomocnych zajęciach ? nie mówię o łyżwiarstwie :roll: . Pielenie też jest dobre...... wycisza :lol: .
Ja nic nie gotuję, wszystko na chłodno-zimno. Lodówka też jest sprzątana :lol: .
Do owoców pijesz ? Wracając wstąpiłem na plac i kupiłem brzoskwinie. Po pięć zeta, ale takie słodkie i soczyste, że aż mi spływało 8-) .
Tobie też miłego i spokojnego :kwiat: ...... bo owoce latają wkoło :lol: .
Dobra, to już nic nie mówię, o nic nie pytam, bo masz rację, nie mówi się głośno o swoich planach, bo na drodze do ich realizacji staną chochliki z maczugami i będą spowalniać na wszelkie sposoby. :oops:
Taa, i zaraz zostanę posadzona o wyzysk nieletnich, to już nie te czasy. Wystarczy, że wczoraj wypieliły piaskownicę, która nieużywana zarosła i że potrafią się same pobawić (bez tv i telefonu), bo uwierz teraz dzieci mają z tym duży problem. Zobaczymy jak długo w spokoju poleżę ba hamaku z kawowym drinkiem. Choć nie wiem czy do dobry pomysł, bo w domu jest 26°C, a na dworze 33°C w cieniu, a mi tu pomiędzy gałęziami słonko przeziera. :? Ale jak nic nie robię, to mi ten gorąc nie przeszkadza.
U mnie zupka jest zawsze, a wypadło ugotować świeżą, poza tym słoiki czekają na pasteryzację, przed wyjazdem mus zrobić, a na kolację placuszki cukiniowo-marchwiowe. A i nalewkę trzeba pchnąć ba kolejny etap.
Co piję, napisałam wyżej. ;)
Wdzięczność :kwiat:
PS
Musiałam emotki wykasować, bo zbyt dużo.

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 sie 2026 14:29
autor: ANDY12345
Ależ mów mów...... tylko na uszko ;) .
Jaki wyzysk ? :roll: . PIP i BHP dawno to umieściła w przepisach. Już od dawna młodociani mogą pracować, tylko w określonym czasie i w określonych warunkach. Tylko jak im zapłacisz ?..... w całuskach ? :lol: .
I widzisz, nie trzeba zaganiać, tylko są prawie samowystarczalne 8-) ...... wystarczy wskazać palcem...... a wskazywałaś ? ;) .
Wiem wiem, przecież wprowadzili ustawę o przeciwdziałaniu nałogowemu wpatrywania się w smartfon....... i klikaniu :P .
Ja nawet nie patrzę, że jest trzydzieści siedem....... czuję tylko gorące podmuchy do mieszkania :roll: .
Może i pewnie bym ugotował, ugotował ziemniaczki z kalafiorkiem i sadzonym, tylko kto by to później zjadł ?....... chyba że do menażek wziąć :lol: .
Może w piątek podjadę na plac, bo znowu muszę pismo złożyć (tylko nie na placu :lol: ) i będą ziemniaczki i pomidorowa 8-) . ale to jeszcze zobaczymy co z pogodą.
Na razie brzusio pełne, to może tylko zimna minerałka z miętą. Jakieś ruchy przepływowe przez mieszkanie przechodzą, to może i też wiaterek będzie schładzał.
Czyli lekka bimbrówka :lol: ...... ale to tak a`propos owoców :P .