Strona 2289 z 2292

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 wrz 2026 19:40
autor: Kleinehexe
A może i to na dokładkę. :lol:
Nie martw się, mam co jeść i też dobre. :D
Właśnie nie zawsze wiemy, zwłaszcza podczas snu. :D
Tylko dokończyłam Twoją myśl. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 wrz 2026 20:09
autor: ANDY12345
Dziękuję Ci za taką życzliwość :roll: .
Ależ nie chcę Cię dokarmiać :oops: , bo przecież już słoiki Ci się kończą na przetwory i to tylko z ogródka. A gdzie jeszcze z lasu, polany, nie mówiąc o targu :lol: .
To chyba lepiej we dwójkę spać ? ;) .
Ty mi tu swoje słowa w moją głowę nie wsadzaj :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 wrz 2026 21:25
autor: Kleinehexe
Taa, to lepiej nic nie mówić, że coś nie dosłyszysz, bo to nie życzliwe i dalej żyć w niewiedzy. ;) :roll:
Mam tyle słoików i butelek, że jakbym wszystkie zapełniła to wojsko, by można żywić. ;) :lol:
Nie zawsze lepiej, są plusy dodatnie i plusy ujemne. :lol:
To trzeba było nie zaczynać. :roll: A wiesz po czym poznaję się mężczyznę? :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 wrz 2026 21:56
autor: ANDY12345
Nie wiem co lepsze...... głuchota czy niewiedza :P .
A ktoś mówił, że dla wojska gotuję :lol: .
Po gruszkach na wierzbie ? :lol: .
To żeby zaplusować, to zapraszam do lulania. Jutro od nowa wczesna pobudka.

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 wrz 2026 22:08
autor: ANDY12345
Dobramoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 06 wrz 2026 22:29
autor: Kleinehexe
ANDY12345 pisze: 06 wrz 2026 21:56 Nie wiem co lepsze...... głuchota czy niewiedza :P .
A ktoś mówił, że dla wojska gotuję :lol: .
Po gruszkach na wierzbie ? :lol: .
To żeby zaplusować, to zapraszam do lulania. Jutro od nowa wczesna pobudka.
To już sam wybierz. :oops:
Nie dostrzegłeś wyrazu "jakbym"? :? :P
Tylko, którym plusem? :lol:
Dobramoc :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 wrz 2026 05:05
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , którym plusem ? :roll: ...... a to sama wybierz ;) .
Ale Ty zapełniasz, zwłaszcza cukinią :lol: . Moje zapasy są tak skromne, że może tylko jeden wojak by się utrzymał przez parę dni....... a co ja bym jadł ? :oops: .
Czyli po gruszkach ? :lol: , a kobiety...... po jabłkach ? ;) .
Nawet jeszcze nie wiadomo jaka pogoda, a już człowiek na nogach...... chodzi :lol: .
Miłego i owocnego :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 wrz 2026 08:48
autor: Kleinehexe
Który plus, to zazwyczaj wychodzi w praniu sam, a nie że sobie wybiorę. Wybrać to trzeba mieć z czego, a ja wiem co tam ukrywasz? :P
Dzień dobry :kwiat: , piękny słoneczny poranek. :D Niech będzie taka końcówka lata, to łatwiej z nim będzie się rozstać. Choć wszystkie pory roku mają swój urok, to dla mnie lata nic nie przebije i zawsze żal mi, że tak szybko się kończy. :cry:
Hunowie na nauki odwiezieni, pranie już rozwieszone, to chwila z książką na słoneczku i biorę się za upychanie pomidorów do butelek. :) Wcale tak dużo przetworów nie mam, cukinie głównie konsumowałam na bieżąco. Bardzo mi smakuje z niej dżemik, ale zrobiłam tylko kilka słoiczków, tak samo keczupu i trochę ratatuj. Buraki mi w tym roku zeżarli zanim urosły, :roll: , ogórków mi zostało z ubiegłego roku, trochę wisienek przerobiłam, ale teraz skupiam się na pomidorach, bo to podstawa w mojej kuchni. Pewnie z dynią trzeba będzie coś zrobić, bo jest jej sporo. :D
Możliw, możliw :lol:
Dziękuję i wzajemnie! :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 wrz 2026 13:48
autor: ANDY12345
To Ty prąd do prania wsadzasz ? :oops: ...... to nic dziwnego że ADHD Cię dręczy :lol: . To może odkrywaj ;) ..... globtrotuarko :lol: .
Ma być jeszcze ładnie, ma być jeszcze pięknie, ma być jeszcze wspaniale, tak że ten tego...... Gajdę zostaw w spokoju, najlepiej w piwnicy :P .
To tak się zamartwiałaś, że pójdą zbiory na stracenie, a to brzusio-łakomczusio zagospodarowywało :lol: . Ale jak Ci smakuje...... to nie będę Ci żałował ;) .
Teraz ja będę przyjmował papu 8-) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 07 wrz 2026 14:22
autor: Kleinehexe
Pranie ręczne na tarze to tylko w sytuacjach awaryjnych, piorę w automacie, do tego niezbędny jest prąd. Chyba Ci się AC DC z ADHD pomyliło. ;) :lol:
Pomidorki zrobione, kawka w spokoju wypita, czas jechać po Hunów, a przy okazji pierwszego myszaka, co to chciał się zalokatorzyć wywieźć na obczyznę. :o :lol:
Ponoć jutro i pojutrze ma być u mnie 29 - 30 °C. :shock: Gajda zamknięty w lamusie, co by nie krakał. :lol:
Dobrego apetytu! :kwiat: