Pani GIENIA mnie przejrzała
Dziękuję Wszystkim za słowa troski i otuchy
A prawda jest taka
Obiekt moich westchnień , to kilkuletnia , czysta , prawdziwa przyjaźń . Jestem osobą dyspozycyjną , zatem mogę sobie pozwolić na wyjazd tam , gdzie jedzie na turnus Pani X.

Tak było i tym razem , a między turnusami , pozostaje nam tel , SKYPE , i długie rozmowy .
Owszem , po powrocie brakuje mi , i to bardzo , Jej głosu , Jej śmiechu , Jej świetnego poczucia humoru , Jej obecności , tańców , spacerów . Ale już się cieszę na kolejne spotkanie .
