Strona 24 z 33

Re: Ustroń

: 14 gru 2014 13:07
autor: Lewek
Dziewczyny nauczycie się wklejać, jeśli tylko będziecie chciały :D to nie jest nic trudnego. Tez wcześniej o tym nie miałam pojęcia, ale dzięki naszej forumowej koleżance anusi153, opanowałam tą sztukę :D Zapewniam Was, że chętnych do pomocy, tutaj na forum jest wiele osób, wystarczy tylko chcieć ;) . Anusia dziękuję za pomoc :kwiat: :kwiat: :serce:

Re: Ustroń

: 05 sty 2015 16:09
autor: Lewek
Będąc w Ustroniu zachęcam gorąco do zwiedzenia Leśnego Parku Niespodzianek.
Znajduje się on w Ustroniu Zawodziu i jest on jedynym w swoim rodzaju parkiem, który daje możliwość spędzenia czasu dla całych rodzin, grup zorganizowanych w różnym przedziale wiekowym i pojedynczych gości. Jest to również raj dla fotografików, którzy mają tu możliwość fotografowania zwierząt praktycznie w naturalnych warunkach. Ten niekonwencjonalny ogród zoologiczny, który zaskakuje swą formą, pozwala na obcowanie z naturą, dziką przyrodą, rozrywką i edukacją w naturalnych warunkach starodrzewia bukowego. Wszystko to stanowi nowatorską ideę parku.
Jedną z ciekawszych atrakcji parku są muflony i daniele, które swobodnie przemieszczają się wśród zwiedzających, i które to można karmić z ręki.

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

Re: Ustroń

: 05 sty 2015 20:15
autor: ewasz
Aguś super fotki ;)
Mam zrobioną fotkę z sarenką :lol: :lol:

Re: Ustroń

: 05 sty 2015 20:51
autor: forumowicz
Przywołałaś wspomnienie Parku Niespodzianek .Tak , to nie zapomniane przeżycie tak spacerować wśród zwierząt , które spokojnie podchodzą by je nakarmić :D [ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ][ obrazek zewnętrzny ][ obrazek zewnętrzny ][ obrazek zewnętrzny ]

Re: Ustroń

: 06 sty 2015 11:53
autor: Lewek
Masz rację Smużko , wspaniałe przeżycie, a dla dzieci ... raj na ziemi :lol: :lol: :lol: moc głaskać sarenki, muflony, daniele, lamy :o :o :o żeby tylko nie pluły ;) ,kozy i inne zwierzątka :D :D ja spacerowałam po parku sama :( Zrezygnowałam z sobotniego wypadu do parku niespodzianek na rzecz wejścia na Baranią górę ;) Pewnie to rozumiesz, bo podobnie jak ja jesteś pozytywnie nakręcona górami :lol: :lol: :lol: Ja miłośniczka szlaków górskich nie mogłam zrezygnować z propozycji pójścia na Baranią Górę ;) Ale w niedzielę nic mnie nie powstrzymało od zwiedzenia Leśnego Parku Niespodzianek. Chodziłam sama, robiłam zdjęcia i ...cieszyłam się jak małe dziecko :lol: :lol: :lol:

Re: Ustroń

: 06 sty 2015 12:01
autor: Ramona2
Dziewczyny nawet nie wiecie jaką mi zrobiłyście przyjemność tymi zdjęciami i nie tylko mnie bo razem z wnusiem tam byliśmy i teraz z nim oglądaliśmy swoje zdjęcia i wasze tak się rozmarzyłiśmy i na pewno tam wrócimy , do Ustronia i Wisły po tam wypoczywaliśmy razem.
Pozdrawiam

Re: Ustroń

: 06 sty 2015 12:05
autor: Lewek
Cieszę się, że mogłam komuś sprawić przyjemność :D Będąc w Ustroniu koniecznie trzeba odwiedzić Leśny Park Niespodzianek wraz z dziećmi czy wnukami :D Ja niestety nie miałam tej okazji :( , ale ...wszystko przede mną :lol: :lol: :lol:

Re: Ustroń

: 06 sty 2015 12:26
autor: Lewek
Spacerując po Leśnym Parku Niespodzianek możemy spotkać również kozy

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

Dziki :

[ obrazek zewnętrzny ]

Żubry:

[ obrazek zewnętrzny ]

Lamy , wiecie trzeba na nie uważać ;) :lol: :lol: :lol:

[ obrazek zewnętrzny ]

Re: Ustroń

: 06 sty 2015 22:32
autor: Leon43
a szedł ktoś z Ustronia na Skrzyczne ? oczywiście na nóżkach....jak to wygląda czasowo, lepiej wystartować z Brennej,

Re: Ustroń

: 06 sty 2015 23:56
autor: forumowicz
Masz na myśli przejście górami :?: Z Ustronia to jednak spory kawałek :roll: Idąc z centrum na Równicę ,następnie do Brennej , na Grabową , Malinowską Skałę i na Skrzyczne do schroniska .....to będzie spokojnie z 9 godzin chyba :roll: .Ja nie szłam w całości tą trasą .Szłam z Brennej na Skrzyczne , jak i z Brennej na Równicę .Z Ustronia szłam do Wisły przez Czantorie i Stożek , Kubalonkę. Zawsze trzeba było niestety dostać się z powrotem do samochodu :lol: :lol: