Strona 249 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 maja 2020 13:23
autor: BozenaMat
:lol: :lol: :lol:

Matko jedyna... :shock: ..... poplułam się jak sobie zwizualizowałam Andego klęczącego u moich stóp :lol: :lol:
Majko........ :serce: :kwiat: REWELACJA :D Mieć taki witraż..... :roll: ..... bajka :)

Mam pomysła.......... i może wieczorkiem coś wkleję :D:D Od 2 dni się kluje........ ale czasu, by skrobnąć mało :?
No nic..... może się uda :) Miłego popołudnia życzę :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 maja 2020 13:26
autor: ANDY12345
To już wiem dlaczego mnie ciągle kolana bolą, a lekarze nie mogą dojść prawdy :o
Majko, zmieniaj mi częściej pozycję ;) :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 maja 2020 13:42
autor: Gość
Kochani moi... ale się cieszę, że jesteście. Andrzejku pozycji od wyboru do koloru... cuś Ci pewnikiem dopasuję...
A ja wyobrażam sobie siebie...motylem byłam :lol:
Dobra spadam na dalszą część szkolenia. Do 17. :roll:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 maja 2020 15:04
autor: ANDY12345
Będę Ci niezmiennie dźwięczny ;) :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 26 maja 2020 22:30
autor: Gość
Zostawiam nasze zielone światełko. Dobranoc...

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 27 maja 2020 00:07
autor: BozenaMat
Fajnie z daleko wygląda to zielone światełko :) Teraz z daleka wiadomo, która to Bagatelka :)

Udało mi się zdobyć fotkę od Pana Poldusia…. Owa fotka posłużyła mu do zrobienia witraża. Samego witraża nijak było mi sfotografować…. To słońce igrało w kolorowych szkiełkach, to za ciemno. Szkoda nerwów. Wstawiam więc fotkę, na kanwie której powstał nasz bagatelkowy witraż. Cudo…… no cudo. Ile razy przechodzę koło niego, to mi się pychol cieszy i robię maślane oczęta…. :D
Nikt nigdy przede mną nie klękał…. :oops: więc choć patrząc na ów witraż nacieszę się tym faktem :D Oj… jest na co popatrzeć :D :D


https://i.pinimg.com/originals/a1/d4/34 ... 17f8e9.jpg

Śpijcie spokojnie, dobranoc :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 27 maja 2020 02:18
autor: ewasz
😅😅😅 dobre Majko, uśmiałam się jak norka 😅😅👏👏👏
😴😴😴😊

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 27 maja 2020 07:04
autor: ANDY12345
No nie ja i skrzydełka :lol: , jeszcze żeby to czarnawe to bym zrozumiał ale złote ? :roll: , jak to mówi Majka, cholibka trzeba się chyba poprawić.... tylko nie wiem na który bok :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 27 maja 2020 08:58
autor: Gość
Bożenko zaczepusty witraż 😁 lubię Anioły ( nie mylić z rokokowymi grubaskami fuj).
Andy krygujesz się, zrobimy z Ciebie Aniołka pierwszej klasy. Sama Ci skrzydełka podepnę.

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 27 maja 2020 09:11
autor: ANDY12345
Taaa wszyscy przypinają mi skrzydełka :roll: , a ja tak lubię różki ;) :lol: .... chyba nie zamierzacie robić mi przeszczepów :shock: