Strona 26 z 33

Re: Carpe diem.....

: 22 gru 2014 19:05
autor: ewasz
Oj Eluśka nie zaharowuj się tak sama, daj się wykazać też innym ;)

Re: Carpe diem.....

: 22 gru 2014 19:09
autor: eluunia
Ewuśka oddam trzy dni w pracy ;) w domku mam wszystko zrobione :D

Re: Carpe diem.....

: 22 gru 2014 19:13
autor: ewasz
No, no tylko pochwalić :lol:

Re: Carpe diem.....

: 28 gru 2014 09:08
autor: eluunia
Kiedy tak w zimowy poranek człowiek ze snu się budzi ,pragnie spotkać w dzień sobie bliskich ludzi :) i ciągle przebywać z kochaną osobą przy której mógłby powiedzieć rano to ulubione słowo :roll: :oops:
"Znam ludzi z kamienia,
Co będą wiecznie trwać
Znam ludzi z papieru,
Co rzucają się na wiatr"
www.youtube.com/watch?v=0X4ZBYSI170... :serce:

Re: Carpe diem.....

: 28 gru 2014 09:47
autor: teresa63
Dzisiaj koniec frasunkow
-zacznijmy dzien od ,,,, pocalunku ;)
Gotowe czekaja juz usta
- bedzie i radosc i rozpusta :D
Fakt to miedzynarodowy
-wiec do dziela - kto gotowy :?:
W swe objecia sie bierzcie
- wazne to swieto ,,,, nareszcie :shock:
Kazdy przyzna mi racje
-ze lubimy , takie sytuacje
Gdy calusow spada grad- szybko nam ubywa ,,, lat
Teraz w modzie kazde swieto
- "tego" tez nie pominieto
Gdy wymysla za granica
Nasi migiem , to podchwyca :lol:
Jakby za tamta strona- "dzien seksu" ustanowiono
Czy bysmy sklonni byli- poddac sie tej chwili :oops:
Polak jednak ma zasady- choc i temu dalby rady
- patrzy na to sceptycznie- :roll: My mamy swoje "tradycje" :? :kwiat:

Re: Carpe diem.....

: 28 gru 2014 09:53
autor: malgorzatas

Re: Carpe diem.....

: 31 gru 2014 08:02
autor: eluunia
Dziś Elciu łap ten ostatni dzień Starego roku, bo dziś o północy wystrzelą korki szampana i to czas aby bawić się do białego rana .Składać sobie życzenia aby spełniły się nasze marzenia :)

Re: Carpe diem.....

: 12 kwie 2015 07:30
autor: eluunia
O matko jak ja dawno Tu nie byłam .. :o :shock:

Re: Carpe diem.....

: 12 kwie 2015 11:43
autor: ewasz
Wzajemnie Eluśka :-D

Re: Carpe diem.....

: 02 lip 2015 20:28
autor: eluunia
...i kończy się upalny dzień ...trochę dla mnie ciężki ..trudno powiedzieć czy był dobry czy zły ...wiem jedno muszę wszystko uporządkować. ...muszszę się zdecydować, czego chcę się trzymać.....muszę wiedzieć, co trwa, a co przeminęło.... czasami ustalić, czego nigdy nie było.....muszę sobie pewne rzeczy odpuścić....bywają takie dni które potrafią nieźle emocjonalnie namieszać mi w głowie rozwalając mnie na drobne kawałki, które czasami ciężko posklejać... ;)