Droga Aniu
Według moich obliczeń, między 30 marca, a 30 kwietnia ubyło tylko 3 594 miejsc na kardiologii
Dzień dzisiejszy Pietko to rzeczywiście masakra. Przesunęliśmy się w kolejce wg moich obserwacji tylko o 6 miejsc.

I tak do godz. 9:08 tylko 4, do godz. 12:14 jeszcze 5, ale do 16 cofnięto nas o 3 miejsca

Patrząc na historię mojej kolejki,to w roku ubiegłym w kwietniu też był podobny regres, podobny też w listopadzie/grudniu 2016 i 2017 r. To najgorsze miesiące dla naszej kolejki. Nie ma niestety innego wyjścia jak cierpliwie czekać, ae czy zdążymy doczekać wyjazdu ????
Dla mnie rozpoczął się 21 miesiąc czekania, a o weryfikacji ani widu, ani słychu. Ponoć, jak ktoś napisał, weryfikacja teraz odbywa się po 22 miesiącach. Jestem pesymistą i pewno będę czekał 24 miesiące na weryfikację i pewno 36 na wyjazd do upragnionego sanatorium.
Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich współczekaczy

a szczególnie Anię 52 i Pietkę
