Strona 27 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 sty 2013 14:47
autor: Selene
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 sty 2013 15:06
autor: biedroneczka
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 sty 2013 15:14
autor: Selene
Sposób na kontrolę drogową:

Policjant zatrzymuje kierowcę za przekroczenie prędkości..
- Poproszę prawo jazdy...
- Niestety nie mam prawa jazdy, zabrano mi uprawnienia już 5 lat temu
- Dowód rejestracyjny poproszę...
- Nie mam. to nie jest mój samochód. Jest kradziony.
- Samochód jest kradziony !!!???
- Dokładnie, ale prawdę mówiąc - chyba widziałem dowód rejestracyjny w schowku, jak wkładałem tam pistolet...
- Ma pan pistolet w schowku !!!???
- No tak. Tam go włożyłem, po tym jak zastrzeliłem właścicielkę tego samochodu i jak schowałem ciało w bagażniku
- W bagażniku jest CIAŁO !!!!!???
- No przecież mówię...
W tym momencie policjant zawiadamia komendę, po 2 minutach antyterroryści otaczają samochód, dowodzący akcja podchodzi do kierowcy
- Prawo jazdy poproszę..
- Proszę bardzo - i kierowca pokazuje jak najbardziej ważne prawo jazdy
- Czyj to samochód - pyta komendant
- Mój. Proszę oto dowód rejestracyjny
- Proszę wolno otworzyć schowek i nie dotykać schowanej tam broni...
- Proszę bardzo, ale nie ma tam żadnej broni
- Proszę otworzyć bagażnik i pokazać ciało
- No problem, ale jakie ciało ??!!
- Zaraz - mówi kompletnie zdezorientowany policjant - kolega, który pana zatrzymał, powiedział, że nie ma pan prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, samochód jest kradziony, w schowku jest broń a w bagażniku ciało...
- He he - odpowiedział kierowca - a może jeszcze panu powiedział, że przekroczyłem prędkość ????
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 sty 2013 15:20
autor: biedroneczka
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 sty 2013 11:48
autor: Selene
Żona do męża:
- Idź kupić bułki.
- Ile mam kupić?
- No nie wiem, tyle kup,żeby starczyło na kolację i śniadanie.
Mąż zirytowanym głosem:
- Jak kupię za mało,albo za dużo,to znów będzie awantura, powiedz, ile mam
kupić?
Żona (z zalotnym spojrzeniem):
- Kup tyle bułek, ile razu się wczoraj kochaliśmy.
Mąż poszedł do sklepu.Staje przed ekspedientką i mówi:
- Poproszę siedem bułek. Albo nie, pięć bułek, loda i kakao. :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 sty 2013 12:11
autor: violet58
Żona wysyła męża do sklepu, mówiąc:
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup 10.
Mąż przychodzi do sklepu i pyta:
- Czy są jajka?
- Tak.
- To poproszę 10 parówek.
:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 sty 2013 12:14
autor: violet58
Szef do pracownika:
- Panie, pan wszystko robi powoli: powoli pan myśli, powoli pan pisze, powoli mówi, powoli się porusza...! Czy jest coś co pan robi szybko?!
- Taaak! Szybko to się k*rwa męczę... :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 sty 2013 12:21
autor: violet58
Obrazek
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 sty 2013 13:16
autor: biedroneczka
:lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 sty 2013 13:48
autor: Selene
Violet, Biedroneczka
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ależ się uśmiałam :!: :!: :!: