Strona 284 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 sty 2018 11:18
autor: sergio_1 2 3 4
Atina serdecznie pozdrawiam jejku jak ja Ciebie długo tutaj nie widziałem . Prawdą jest , ze mnie również trochę tutaj nie było . :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 sty 2018 13:32
autor: Chmurka07
wiesniaczkaela pisze: 07 sty 2018 10:19 Lisa,spoko to ja jestem odmiencem :lol: nie toleruję piwa :lol: a na dodatek wszelkich owoców morza a i krolika,kurek z wolnego wybiegu,koniny,rybek z stawiku sasiada też przełknąć nie dam rady.Coś w głowie siedzi ,no i cielecinki.Dodam że podczas terapi też zalecono mi wyeliminowanie wszelkich produktów zwierzęcych,nawet mlesia nie pilam.Ile się nasluchalam
Jak bym czytała sama siebie :lol: Ulżyło że nie tylko ja tak mam :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 sty 2018 13:37
autor: Fionka
Witaj w klubie :lol: Za chwilkę nas zrugaja i slusznie, bo nie na temat ;) aaa, sledzi też nie jadam :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 sty 2018 14:19
autor: Lisa
sergio_1 2 3 4 pisze: 07 sty 2018 11:15 Lisa pofatygowałem się i zadzwoniłem do tego ośrodka w Lądku do Jubilata i pragnę Ciebie poinformować , że jeśli chcesz zrealizować swoje upodobania w zakresie jedzenia będziesz musiała dopłacić 15 zł za każdy dzień by móc skorzystać z tej opcji.
Mam nadzieję , że Twój wegetarianizm wytrzyma tą dopłatę . Życząc zdrowia myślę , że to wszystko już w tym temacie. :D
Pojadę i dopłacę, dziękuję za tę informację z samego Jubilata i trud, jaki sobie zadałeś:)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 sty 2018 17:25
autor: DORO
Witam, zajrzałam tu chociaż walizki jeszcze nie pakuję. Miło jest popatrzeć jak inni to robią :) Ja jeszcze "chwilę" muszę poczekać ;) A tymczasem życzę wyjeżdżającym miłych pobytów :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 sty 2018 17:57
autor: Bunia
Atina pisze: 07 sty 2018 10:28 Powrót do tematu ...czyli poczekalni,tym razem bez skierowania zapragnęłam poznać Kołobrzeg i uczynię to za kilka dni :)
:kwiat:
Wszystkim ze skierowaniem w dłoni życzę udanej i fajnej kuracji :kwiat:
Witam,
Dziś w Kołobrzegu przepiękna pogoda ,słoneczko świeciło 8-)

Udanego pobytu.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 sty 2018 19:30
autor: jan19557
Wieśniaczko i Chmurko to z wami rodzina nie ma problemy z wyżywieniem, przynajmniej latem bo wypuszczają was na łono natury dodając butelkę wody i same się wyżywicie. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: i jak zdrowo :x

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 sty 2018 20:19
autor: Chmurka07
Nieee ja mięsko lubię, tylko z naszych polskich świnek :lol: :lol: :lol: a śledzika to i owszem am am, seta i galareta tez może być :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 08 sty 2018 06:39
autor: Anna-K
Widzę,że zrobiło się kulinarnie :roll:
To może ja bardziej na temat.Już odliczam dni,w sobotę wyjazd ;)
Wszystkim wyjeżdżającym życzę samych przyjemności na kuracjach :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 08 sty 2018 12:13
autor: jan19557
Mnie zostało 3 tygodnie i wciąż cisza w eterze