Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11846
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Martinka »

zawiela pisze: 08 sty 2018 17:09
Martinka pisze: 04 sty 2018 08:38 Koniecznie , chociaż ja bym wzięła jeszcze kilka innych rzeczy , np. mąż :?: :roll: :roll:
Oszalałaś kobieto? Wrzuć na luz,trzeba czasami zatęsknić za sobą.....po co drzewo wieść do lasu :lol: :D
Spoko, chodziło mi tylko o przywiezienie na miejsce i odbiór . :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Anna-K
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3376
Na forum od: 01 lip 2014 19:20
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Anna-K »

Kochani jeszcze tylko 4 dni ;)
Patrzyłam wczoraj na długoterminową pogodę i całkiem niezła się zapowiada.
Temperatura w ciągu dnia cały czas na plusie.
Awatar użytkownika
Danka51
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 616
Na forum od: 31 paź 2017 12:22
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Danka51 »

Aniu ,widzę że nie możesz doczekać sie wyjazdu. :serce: :kwiat: Życzę Tobie przepięknej pogody......a podobno ma być raczej nie zimowo z małymi tylko epizodami zimowymi. :kwiat: Myslę że i słoneczko też zaświeci. Tylko nie zapomnij zabrać dobrego humoru. ;)
Awatar użytkownika
Anna-K
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3376
Na forum od: 01 lip 2014 19:20
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Anna-K »

Danusiu bardzo dziękuję :serce:
Istotnie już czekam z niecierpliwością na wyjazd ;)
Dobry humor już jest we mnie cały czas odkąd podjęłam decyzję odnośnie tego wyjazdu :)
Mam nadzieję,że nic,ani nikt mi go nie zepsuje :roll:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22202
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 260 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: GIENIA »

To kiedy Aniu wyruszasz :?: w piątek czy w sobotę :?: autokar , czy pociąg :?:

:lol: :lol: alem ciekawska ;)
Awatar użytkownika
Anna-K
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3376
Na forum od: 01 lip 2014 19:20
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Anna-K »

Jadę autokarem w sobotę o 18.55.
W Kołobrzegu planowo powinnam być o 7.05.
Awatar użytkownika
zawiela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1652
Na forum od: 02 sty 2013 08:44
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: zawiela »

Gelek pisze: 08 sty 2018 21:29 Zapakować wszystko próżniowo w domu łatwo, ale co będzie z powrotem?
Zapakować w karton i pocztą wysłać....ja za kazdym razem tak robię,nakupuję suwenirów na zagranicznych wycieczkach i niechodzone szmaty,w karton ,w karton i aby polska poczta miała co robić,wysyłam :) :)
Awatar użytkownika
zawiela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1652
Na forum od: 02 sty 2013 08:44
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: zawiela »

Martinka pisze: 09 sty 2018 07:36
zawiela pisze: 08 sty 2018 17:09
Oszalałaś kobieto? Wrzuć na luz,trzeba czasami zatęsknić za sobą.....po co drzewo wieść do lasu :lol: :D
Spoko, chodziło mi tylko o przywiezienie na miejsce i odbiór . :lol: :lol: :lol:
Uffff,masz szczęście ,że tylko to chodziło po głowie :lol: :lol:
Gelek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 434
Na forum od: 27 lut 2013 00:16
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Gelek »

zawiela pisze: 09 sty 2018 16:20
Gelek pisze: 08 sty 2018 21:29 Zapakować wszystko próżniowo w domu łatwo, ale co będzie z powrotem?
Zapakować w karton i pocztą wysłać....ja za kazdym razem tak robię,nakupuję suwenirów na zagranicznych wycieczkach i niechodzone szmaty,w karton ,w karton i aby polska poczta miała co robić,wysyłam :) :)
Też o tym myślałem. Problem tylko z doniesieniem paczki na pocztę, no chyba że jest się autem.
Ewentualnie pozostaje jakaś firma kurierska, tak jak gdzieś tutaj ktoś to pisał.
Awatar użytkownika
zawiela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1652
Na forum od: 02 sty 2013 08:44
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: zawiela »

Też o tym myślałem. Problem tylko z doniesieniem paczki na pocztę, no chyba że jest się autem.
Ewentualnie pozostaje jakaś firma kurierska, tak jak gdzieś tutaj ktoś to pisał.
[/quote]

Zawsze się znajdzie w gronie jakaś osoba z autem,a jak nie...taxi,tak zrobiłyśmy ostatnio w Krynicy.Skoro odwiedziłyśmy Węgry i Słowację,paczki nasze ważyły po 17 kg [szkło dużo waży :lol: :lol: :lol: ] .Chłopaki pomogli nam znieść na dół i zawieść taryfą za parę złoty ,na pocztę.
ODPOWIEDZ