Obywatelu, czy łatwo.... Zawsze gdy dzwonię z zapytaniem o zwroty - coś mi proponują, tylko nie zawsze mi to coś odpowiada - jak już pisałam dla mnie najistotniejsze są zabiegi na miejscu, w budynku sanatorium. A jako, że preferuję wyjazdy raczej w porach chłodnych, jest to dla mnie istotne. Raz będąc w Rymanowie "załatwiłam się na cacy" po kąpieli solankowej przeszłam "tylko" 50m do budynku sanatorium (marzec) i ... poważna angina, prawie do końca pobytu. Więc, gdy dzwonię z zapytaniem o zwroty, po uzyskaniu info, gdzie są, sprawdzam neta, dzwonię do recepcji i dopiero oddzwaniam do NFZ (lub nie...)
