Strona 4 z 17

Re: Choroba alkoholowa

: 26 sty 2016 19:57
autor: forumowicz
Jeśli ktoś genu takiego nie ma ;) :lol: to jego alkoholizm będzie wynikiem wpływu środowiska.Też mam bliską osobę ,która zapewne była w grupie nie mającej tego genu :roll: :) ale sama powiadam SAMA do tego doprowadziła .Duże pieniądze ,szpan ,towarzystwo ,kolacyjki i zero pokory ,zero reakcji na uwagi ,że to się żle skończy.Temat rzeka .Ta osoba sama sobie była winna ,nie było to uzależnienie genetyczne .Każdy z nas ma dar otrzymany w chwili narodzin ,wolną wolę.Miałabym się ulitować nad kimś kto kpił z lekarzy i wielu ludzi po drodze pomagających? Wolne żarty tak myśląc i kochając bezgranicznie może i można umyślnych morderców. :(

Re: Choroba alkoholowa

: 26 sty 2016 20:09
autor: stada-52
Każde uzależnienie jest odpowiedzią na brak miłości,brak akceptacji w grupie itp.powodów jest tysiąc...

Re: Choroba alkoholowa

: 26 sty 2016 20:19
autor: Sloneczko
Oczywiście, ze wpływ środowiska ma duże znaczenie na nasze zachowania i uzależnienia.
Wystarczy , ze ktoś ma słaby charakter, jest uzależniony od kolegów, koleżanek,
słucha głupich rad znajomych, jest wpływowy na nieodpowiednie dla niego rady odnośnie jego zachowań
i już jest zgubiony :?

Choroba alkoholowa a praca ...

: 26 sty 2016 20:31
autor: jacky6
Bardzo wiele się zmieniło w ostatnich latach...
Zasadniczo skończyły się popijawy w firmach...
Od prawie 10 lat jak zmieniłem pracę wypiłem co najwyżej 1 kieliszek na rok... A może i pół mniej ....
Ludziska coraz częściej dojeżdżają do pracy autkiem, więc ryzyko utraty prawa jazdy jest znaczne i rzutujące na dbałość o pracę ...
Imprezowanie przeniosło się do lokali poza miejscem pracy...
Jak ktoś ma za dużo czasu i kasy - to tam łazi...
Ot, proza życia...
Przywlec za sobą alkoholizm do domku nie jest tak trudno...
Wszystko tkwi w każdym indywidualnie ...
...
Zastanawiałem się nieraz co skłania do kieliszka -zdołowanie życiowe czy nadmierne powodzenie ?
Oto jest pytanie ...
( Za Szekspirem - To be or not to be ) ...

:mrgreen: 7 DDE :ugeek:

Re: Choroba alkoholowa

: 26 sty 2016 20:36
autor: Sloneczko
Jacky :kwiat: zdołowanie życiowe i nadmierne powodzenie ;)

Re: Choroba alkoholowa

: 26 sty 2016 20:37
autor: forumowicz
Jedno i drugie to płytki pretekst :(

Re: Choroba alkoholowa

: 26 sty 2016 20:40
autor: Sloneczko
To tobie się tak wydaje Kruszynko :kwiat:

Re: Choroba alkoholowa

: 26 sty 2016 20:42
autor: forumowicz
:kwiat:

Re: Choroba alkoholowa

: 26 sty 2016 20:42
autor: Felice
alkoholik sam się prosi o swoją chorobę, nikt mu nie wlewa alkoholu do ust, nikt go nie zmusza, to zawsze jest jego własna decyzja.
Wybacz,ale jest to absolutna bzdura i właśnie brak zrozumienia problemu prowadzi do takich dyskusji.
Jeżeli to jest choroba to znaczy,ze tak naprawdę wpływu na nią nie mamy.Często masz świadomość tego,że coś robisz źle i mimo wszystko robisz....Sama zastanawiasz się dlaczego? Alkoholik nawet tej świadomości nie ma.
Wystarczy , ze ktoś ma słaby charakter
I co to znaczy ten slaby charakter? To jest właśnie sedno wszystkiego.Jeden sobie radzi z czymś,a drugi choć bardzo chce nie daje rady...

Re: Choroba alkoholowa

: 26 sty 2016 20:46
autor: Sloneczko
No właśnie :? ktoś nie daje rady i się zaczyna :?