Strona 4 z 5
Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 08:04
autor: adamadi
I tak jak jest napisane wyżej jest
Ale najlepiej pisać kilka stron,domysłów i przypuszczeń zamiast ruszyć się z przed komputera
do najbliższego NFZ

A jak wiadomo osobiste załatwienie sprawy jest najskuteczniejsze
Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 13:59
autor: grazynamackowiak
Anzuga samemu nie można zamienić sanatorium
Wysłalam skierowanie do sanatorium do funduszu celem przesunięcia terminu
Termin wyjazdu sanatoryjnego nałożył się , z wcześniej planowym przyjęciem szpitalnym
Termin wyjazdu przesunęli ,ale miejsce przydziału pozostało takie same
Pozdrawiam

Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 18:19
autor: GIENIA
Tak sobie myślę .... a gdyby tak dwie osoby , o tym samym profilu leczenia , same zgadały się , np. na tym forum , i poszły jednocześnie ze skierowaniami do swojego Funduszu z prośba , aby te skierowania Im zamieniono .... moze by poszli na rękę

Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 19:25
autor: forumowicz
Wątpię -niema Gienia takiej opcji zamknijcie już ten temat nie zamienią nawet jak pójdziecie we dwie bo to by znaczyło,że ktoś ich może posądzić ,że np jakieś osoby które są gdzieś tam w kolejce zostały pominięta a tu dwie "dogadały " się i ta jedna znacząco zyskała kosztem innych, to się musi dziać oficjalnie bo oni by się zamotali całkowicie z kwitami
Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 20:02
autor: Dzia_dek
tomaszsanat pisze:witajcie .Zeby zamienic sanatorium trzeba po pierwsze napisac podanie do nfz wraz ze skierowniem Nie ma zadnego problemu składasz podanie cos tam umotywujesz i jedziesz kiedy chcesz i gdzie chcesz Pozdrawiam tomasz
Nie do końca się zgadzam z tym co napisał Tomasz.
Początek jak najbardziej się zgadza; trzeba zwrócić skierowanie z prośbą o zmianę
terminu i umotywować. Natomiast to co podkreśliłem i wyróżniłem kolorem to
totalna bzdura jakiej dawno już nie czytałem. Co to ma być dowcip roku, czy co?
Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 20:15
autor: Dzia_dek
milenista pisze:(...)nie zamienią nawet jak pójdziecie we dwie (...) to się musi dziać oficjalnie (...)
Więc jak, zamienią czy nie?
Najpierw piszesz że nie zamienią, a później dodajesz że to musi dziać się oficjalnie?
Uważam tak jak GIENIA; jeśli dwie osoby w jakiś sposób (np. na tym forum) odnajdą się i dogadają,
mają skierowania w to samo miejsce, ten sam profil leczenia, jest wystarczający czas na
dokonanie dla nich korekty w sanatorium, a chcą się tylko zamienić terminami wyjazdu nie sądzę,
żeby fundusz nie wyraził na to zgody. Tu nie ma nikogo o co posądzać. Wszystko jest do sprawdzenia.
Po prostu "Malinowska" z "Kowalską" zamieniły się terminami ( na swoją prośbę i za zgodą NFZ) i nic poza tym.
Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 20:16
autor: sinobrody
Natomiast to co podkreśliłem i wyróżniłem kolorem to
totalna bzdura jakiej dawno już nie czytałem. Co to ma być dowcip roku, czy co?
Otóż to. Możliwe, że w którymś NFZ mają taki luksus, że sobie wybierają gdzie chcą i kiedy chcą.
Tak to można sobie pojechać prywatnie i to z odpowiednim wyprzedzeniem.
Ja aby wyjechać teraz tam gdzie chcę rezerwację robiłem już w styczniu.
Co do wyjazdów razem. Również takiej opcji nie ma.
Mogą wyjechać małżonkowie (65 lat) gdy spełniają określone warunki tj.
gdy mają skierowanie o podobnym profilu leczenia.
Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 20:22
autor: forumowicz
Dzia_dek pisze:milenista pisze:(...)nie zamienią nawet jak pójdziecie we dwie (...) to się musi dziać oficjalnie (...)
Więc jak, zamienią czy nie?
Najpierw piszesz że nie zamienią, a później dodajesz że to musi dziać się oficjalnie?
Uważam tak jak GIENIA; jeśli dwie osoby w jakiś sposób (np. na tym forum) odnajdą się i dogadają,
mają skierowania w to samo miejsce, ten sam profil leczenia, jest wystarczający czas na
dokonanie dla nich korekty w sanatorium, a chcą się tylko zamienić terminami wyjazdu nie sądzę,
żeby fundusz nie wyraził na to zgody. Tu nie ma nikogo o co posądzać. Wszystko jest do sprawdzenia.
Po prostu "Malinowska" z "Kowalską" zamieniły się terminami ( na swoją prośbę i za zgodą NFZ) i nic poza tym.
oj oj oj chyba masz słaby dzień

,że musi się dziać oficjalnie chodzi mi o sytuacje ,że jakiekolwiek ruchy muszą być np jak to opisałeś sam wyżej poprzez podanie o nowy termin i oddanie skierowania nic innego nie miałem na myśli na tyle mam rozumu by sam sobie nie zaprzeczać

Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 20:45
autor: Dzia_dek
milenista pisze: oj oj oj chyba masz słaby dzień

(...)
Choćby nawet to to nie jest powód żeby pisać do mnie w ten sposób.
Tak delikatnie mówiąc to jest nieuprzejme. To po pierwsze, a po drugie;
milenista pisze:(...) że musi się dziać oficjalnie chodzi mi o sytuacje ,że jakiekolwiek ruchy muszą być np jak to opisałeś sam wyżej poprzez podanie o nowy termin i oddanie skierowania nic innego nie miałem na myśli na tyle mam rozumu by sam sobie nie zaprzeczać

No właśnie wcześniej pokazałem, że sam sobie zaprzeczasz.
Ja nie wiem co autor ma na myśli, ani o jakie sytuacje mu chodzi.
Trzeba było opisać dokładnie nie zostawiając "pola" na domysły
bo potem tak to właśnie wychodzi, że każdy sobie Twoją wypowiedź
interpretuje dowolnie. Tak to już jest ze słowem pisanym.
Re: Zamienię pobyt w sanatorium
: 18 cze 2016 23:02
autor: GIENIA
milenista pisze:Wątpię -niema Gienia takiej opcji zamknijcie już ten temat nie zamienią nawet jak pójdziecie we dwie bo to by znaczyło,że ktoś ich może posądzić ,że np jakieś osoby które są gdzieś tam w kolejce zostały pominięta a tu dwie "dogadały " się i ta jedna znacząco zyskała kosztem innych, to się musi dziać oficjalnie bo oni by się zamotali całkowicie z kwitami
Skoro dwie osoby miałyby skierowania , więc nikt nie zostałby pominięty ....np Kowalska , zamiast Nowakowej jechałaby we wrześniu , a Nowakowa zamiast Kowalskiej w październiku ...ZERO oszustwa ,.... zwykła zamiana terminów ..
Ja tam nigdzie się nie wybieram za kogoś , , mój termin mi odpowiada
