Strona 4 z 23
Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:34
autor: Felice
Generalnie kobiet jest więcej niż mężczyzn,to po pierwsze. Po drugie mają większy dar przekonywania w związku z potrzebą wyjazdu

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:34
autor: Magdala39
Jak to?? Od NFZ !
Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:36
autor: Magdala39
A teraz to ja spać idę bo nie wstanę rano.. dobrej nocy.
Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:39
autor: Hipokryt
Magdala39 pisze: 25 kwie 2018 22:08
Kiedy ja nie chcę męża! Raz już miałam i więcej nie chcę!
Magda - brawo za szczerość i odwagę

męża nie chcesz to teraz się będą zgłaszać sami kawalerowie

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:44
autor: Fionka
Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:48
autor: Hipokryt
Jak w sanatorium to mogą być co roku nowi kawalerowie z odzysku
Magda - wyruszaj na casting

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:55
autor: forumowicz
Miriam pisze: 25 kwie 2018 22:14
Magdala39 pisze: 25 kwie 2018 22:08
Kiedy ja nie chcę męża! Raz już miałam i więcej nie chcę!
Ale może cudzego wypożyczyć...tak na chwilę???
Jak Trafisz na cudzego przystojniaka,to i zdanie możesz zmienić Magda

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 22:55
autor: Magdala39
Hm.. nie wiem czy można to tak określić ale casting ogłoszony znaczy NFZ dostało mój wniosek na kolejny wyjazd.. zobaczymy co będzie.. a szczerość... Tak już mam że raczej wywalę między oczy co myślę.. sama też wolę prawdę nawet jeśli bywa niezbyt miła.. bajki już dzieciom skończyłam opowiadać a i nasłuchałam się też..
Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 23:03
autor: forumowicz
Magda, przyjdzie pora i trafi się ten właściwy

Re: Żona w sanatorium...
: 25 kwie 2018 23:06
autor: Magdala39
Ja już teraz to nie wiem czy chce tak na stałe i legalnie.. przyzwyczaiłam się do tego że sama decyduje o sobie i swoim portfelu i tak mi wygodnie