Strona 4 z 6

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 13 cze 2021 20:09
autor: forumowicz
Zbigniew165 zachował klasę pisząc do mnie na pw,w zwiazku z powyższym zglaszam skasowanie moich wpisów, i pozdrawiam

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 13 cze 2021 20:16
autor: Dzia_dek
Tylko wpisów? Konta nie? Zwykle jak strzelasz focha, konto też zgłaszasz do skasowania.
Wcale mu się nie dziwię, że napisał jak wyciągasz na forum jakieś plotki (a fe!) sprzed roku.
Żeby zaspokoić Twoją ciekawość z innego tematu dodam, że rzadko chodzę w garniturze,
bardzo często za to w krawacie i nie posiadam żadnego sygnetu.

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 13 cze 2021 20:19
autor: Sloneczko
Dani masz rację.
Zresztą u mężczyzny też najważniejsza jest higiena, a czy on będzie w klapkach czy na bosaka
to jest mi to całkiem obojętne :lol:
Najważniejszy luz i wygoda :D

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 13 cze 2021 20:20
autor: forumowicz
Dziadek tak trzymaj już mi się podobasz,milego wieczoru

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 13 cze 2021 20:25
autor: Sloneczko
Raczej wolałabym takiego delikwenta na tańcach nie widzieć :?

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 13 cze 2021 20:29
autor: dani888
Otóż to Słoneczko .
Na mnie sygnety czy złote łańcuchy nigdy nie działały :lol:
Mam nawet złe wspomnienia z tym związane ale może jednak pozostawię to bez echa .
P.s. a Dzia-dek całkiem mądrze mówi :) .
Pozdrówka wszystkim .

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 13 cze 2021 20:40
autor: Kleinehexe
Ile ludzi tyle opini i każdy niech ubiera się tak jak lubi. Przez strój możemy wyrazić też siebie, dać pierwszy sygnał dla innych, jacy jesteśmy. Zgadzam się też z opinią, że poprzez odpowiednio dobrany do okazji strój możemy okazać szacunek osobom, z którymi będziemy przebywać. Klasyczna, niewyszukana elegancja zawsze się obroni. Jednak strojem nie da się przykryć złych manier. Można ubrać garnitur czy modną kieckę, a słoma z butów i tak wyjdzie, jak ktoś nie potrafi się zachować.

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 13 cze 2021 21:53
autor: Gość
Dokładnie tak...
Dodam tylko tyle, że niektórzy Panowie i tak będą burakami niezależnie od wartości stroju i markowych perfum wylanych na siebie.. A takie egzemplarze są widoczne z daleka , przynajmniej dla mnie.

Co do klapek... przez dwa dni na okrętkę mijali mnie panowie, w klapkach basenowych, grubych skarpetkach, lekko traconej czasem koszulce i dresie... strój zabiegowy, czy parkietowy? Masakra.
Osobiście lubię luz przez co rozumiem dobrane dżinsy, koszulę..są jednak takie spotkania i takie momenty, że sukienka i odpowiednia biżuteria to must have (szpilek nie noszę bo zwyczajnie kręgosłup woła... zdejmij) ale bywa i tak, że idealnie dobranym dodatkiem są.. perfumy. Te męskie też...

Nie lubię jak mnie coś krępuje... również w tańcu. Finalnie jednak lubię się zmęczyć poznając miejsca nieznane i odrywając na nowo to co już teoretycznie znam, potańcówki są zdecydowanie na kolejnym miejscu.

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 14 cze 2021 09:00
autor: Maryann
Oj :? Człowiek skrobnie coś na chybcika, więc nie ma się co dziwić,że interpretacja szeroka :D Dziadku, dresu, t-shirtu i klapek na tańce nie założę, ale dżinsy -balerinki, sukienkę-balerinki. Ja na co dzień często w wysokich obcasach latam, więc w sanatorium "na płasko" :lol:
Ja bym chciała Felice, żeby to była sportowa elegancja, tylko mi te podarte portki trochę nie pasują :lol: :lol: chociaż muszę przyznać, że z wiekiem te dziury w portkach coraz mniejsze :lol: :lol:

Re: Wieczorki taneczne u schyłku wiosny

: 14 cze 2021 10:06
autor: Atina
Dziury czy kanty...ech niech w końcu człowiek radośnie będzie mógł trącić nóżką :) :lol: ;) tego sobie i Wam życzę.
Taniec to wolność...i niech tak pozostanie.