Strona 4 z 11
Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 17:30
autor: Kleinehexe
Dział młodzieżowy to rozmiar 34/36
Przy tym jak obecnie otyłość wśród młodych się szerzy, to ta rozmiarówka przeważnie zostaje na wyprzedaże.
Strój mniej ważny, ale jego świeżość najważniejsza.
O to, to.
A co do dresiorów, to po pandemii ich wybór i jakość jest imponująca. Myślę, że niektóre dużo lepiej się prezentują niż legginsy, które również noszę po domu.

Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 18:25
autor: Felice
Mnie w dresach za gorąco, stąd leginsy lub szerokie spodnie rodem z UK.
Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 18:28
autor: GIENIA
Felice pisze: 08 lut 2024 17:18
.... szlafrok kąpielowy na stołówce? Panowie z paskiem ledwo obejmującym brzuch i siwy "sweterek" w rozchełstanych połach. Panie z wiszącym w tym szlafroku nierzadko nadmiernym cycem pochylające się nad szwedzkim stołem? ..
Byłam jedyną osobą, która głośno zwróciła uwagę. Inni szeptali po kątach jak im się to nie podoba, ale odważnym głosem nikt nie potrafił wyrazić niezadowolenia.
Z czymś takim jeszcze się nie spotkałam

fakt , może to odebrać apetyt
I jaki był odzew

Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 18:34
autor: Felice
Pani oburzona stwierdziła, że ma zgodę. Spytałam mocno niegrzecznie, czy na chamstwo zgoda jest potrzebna? Dodam, że stołówka dla szweda była otwarta od 7.30 do 9.00, czyli można było z powodzeniem 10 razy przebrać się. W pewnym momencie były 4 takie osoby, a personel ma trochę związane ręce.
Apetyt apetytem, ale takie lekceważenie drugiego człowieka to przekroczenie wszelkich granic.
Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 18:43
autor: GIENIA
Moim zdaniem , przy szwedzie , personel mógłby na drzwiach do jadalni , zamieścić prośbę , aby nie korzystać z jadalni w szlafrokach
Przy ustalonych godzinach posiłków , to nieco inny temat

Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 20:28
autor: Mark52
A co powiesz na szlafrok kąpielowy na stołówce? Panowie z paskiem ledwo obejmującym brzuch i siwy "sweterek" w rozchełstanych połach. Panie z wiszącym w tym szlafroku nierzadko nadmiernym cycem pochylające się nad szwedzkim stołem?
Oj to grubo pani poleciała

W sumie to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Szczerze to chyba nigdy mi się nie zdarzyło by na stołówkę przyjść w dresach o szlafroku nie wspomnę, trzeba dbać o zdrowie psychiczne współtowarzyszy przy stole.
Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 20:45
autor: zbigniew165
Do tej chwili myślałem, że pójście w wypchanym dresie na stołówkę to niesmaczne, ale po przeczytaniu postu Felice, to już nie wiem jak to nawet skomentować.
Chyba bym też się odważył zwrócić uwagę takiej pani, ale pewnie Gienia by mnie usilnie przed tym powstrzymywała jak zwykle, gdy by była przy mnie.
Po prostu katastrofa, a co do zapachu na wieczorkach w lokalach, to proponuję udać się do sanatorium Górnik w Iwoniczu w któryś weekend i tam poczujecie ten zapach o którym pisze Felice.
Byłem tam kilka dni temu raz i o jeden raz za dużo.

Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 21:01
autor: GIENIA
Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 21:21
autor: Atina
Dla kogo się ubieramy...
No właśnie po wpisie Felice jak widać ubieramy się dla siebie i innych...kultura nie jedno ma imię

Re: Dla kogo się ubieramy ?
: 08 lut 2024 21:59
autor: zbigniew165
Gienia, czyli dobrze myślałem
