Jak podrywać w sanatorium?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
jurand40
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4610
Na forum od: 28 lut 2013 19:36
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9
Podziękowano: 1 raz

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: jurand40 »

Taki sanatoryjny żarcik
W sanatorium
Poznali się w sanatorium. Pierwszego dnia pogładził ją po dłoni. Drugiego dnia chwycił ją po rękę. Trzeciego dnia, kiedy objął ją w talii, rozdrażniona spytała:
- Myślisz, że ja tu na pół roku przyjechała :roll: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25180
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: Sloneczko »

Oooo widzisz i takiego mężczyznę trzeba poszanować ;) :D
Awatar użytkownika
jurand40
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4610
Na forum od: 28 lut 2013 19:36
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9
Podziękowano: 1 raz

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: jurand40 »

Sloneczko pisze:Wnuczka :?: :?: Kolega wnuczka :?: :?:
ha ha ha no tak...nie wpadłam na to ;)
Ale ja nie lubię tańczyć z dziećmi ;) :lol: :lol:
A dlaczego :?: depczą po nogach :?: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25180
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: Sloneczko »

Myślę, że tu chodzi o coś innego.
Wolę bawić się w towarzystwie, które jest mniej więcej w tym samym wieku co ja :D
Ja nie chcę czuć się jak mamuśka tylko jak kobieta ;) :lol: :lol:
Wyniańczyłam swoje dzieci i teraz oczekuję od życia spokoju i szacunku :D
forumowicz

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: forumowicz »

To do sanatorium idzie się, żeby popodrywać?
Sądziłam, że do tego są stosowniejsze miejsca ;)
forumowicz

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: forumowicz »

A dlaczego nie? :shock:
Jeżeli ktoś nie ma życiowego partnera i dokucza mu samotność to dlaczego miałby tego nie robić?
Nawet na tym forum kilka osób napisało,ze w sanatorium poznało miłość swojego życia.
Pozostałym adoracja i mały flirt tez nie zaszkodzą. Nie mówię tu o zdradach, robieniu krzywdy żonom i mężom ale na boga - dlaczego miałabym nie iść na tance z fajnym kolegą? :o Co i Tobie, Pink polecam 8-)
forumowicz

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: forumowicz »

AgaC pisze:- dlaczego miałabym nie iść na tance z fajnym kolegą?
W każdym sanatorium z innym, nowym kolegą"?
Powodzenia :roll:
Awatar użytkownika
Ramona2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2008
Na forum od: 18 paź 2014 18:51
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: Ramona2 »

Aga przecież to Twoja sprawa z kim spędzasz czas w sanatorium.
Opisze zdarzenie jakie mnie spotkało w Krynicy. Byłam w sanatorium i wybrałyśmy się do Hawany na tańce. Usiadłyśmy , zamówiłyśmy co trzeba, siedzimy, rozmawiamy i w pewnym momencie podchodzi do nas Pani sprzedająca róże i wręcza każdej z nas po róży. My mówimy, że nie kupujemy, A ta Pani na to, że pan od stolika nr.... zafundował nam te róże. Takie byłyśmy zszokowane, ponieważ nie znałyśmy tego Pana. taki był dżentelmen.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
jurand40
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4610
Na forum od: 28 lut 2013 19:36
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9
Podziękowano: 1 raz

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: jurand40 »

Pink pisze:To do sanatorium idzie się, żeby popodrywać?
Sądziłam, że do tego są stosowniejsze miejsca ;)
Pink zabiegi są przeważnie do obiadu, a po obiedzie zaczyna się czas na wszelkie rozrywki do 6 rano jest tyle czasu :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25180
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Jak podrywać w sanatorium?

Post autor: Sloneczko »

Ale przecież Pink nie trzeba tłumaczyć :D
Ma taki staż sanatoryjny -11 , ze przecież wie jak wygląda dzień kuracjusza
Aga :kwiat: masz całkowitą rację także i ja bardzo chętnie poznałabym miłość swojego życia i wcale się z tym nie kryję ;)
ODPOWIEDZ