Strona 4 z 9

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 13:21
autor: jurand40
Taki sanatoryjny żarcik
W sanatorium
Poznali się w sanatorium. Pierwszego dnia pogładził ją po dłoni. Drugiego dnia chwycił ją po rękę. Trzeciego dnia, kiedy objął ją w talii, rozdrażniona spytała:
- Myślisz, że ja tu na pół roku przyjechała :roll: :lol: :lol: :lol:

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 13:23
autor: Sloneczko
Oooo widzisz i takiego mężczyznę trzeba poszanować ;) :D

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 13:28
autor: jurand40
Sloneczko pisze:Wnuczka :?: :?: Kolega wnuczka :?: :?:
ha ha ha no tak...nie wpadłam na to ;)
Ale ja nie lubię tańczyć z dziećmi ;) :lol: :lol:
A dlaczego :?: depczą po nogach :?: :lol: :lol: :lol:

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 13:50
autor: Sloneczko
Myślę, że tu chodzi o coś innego.
Wolę bawić się w towarzystwie, które jest mniej więcej w tym samym wieku co ja :D
Ja nie chcę czuć się jak mamuśka tylko jak kobieta ;) :lol: :lol:
Wyniańczyłam swoje dzieci i teraz oczekuję od życia spokoju i szacunku :D

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 15:31
autor: forumowicz
To do sanatorium idzie się, żeby popodrywać?
Sądziłam, że do tego są stosowniejsze miejsca ;)

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 15:57
autor: forumowicz
A dlaczego nie? :shock:
Jeżeli ktoś nie ma życiowego partnera i dokucza mu samotność to dlaczego miałby tego nie robić?
Nawet na tym forum kilka osób napisało,ze w sanatorium poznało miłość swojego życia.
Pozostałym adoracja i mały flirt tez nie zaszkodzą. Nie mówię tu o zdradach, robieniu krzywdy żonom i mężom ale na boga - dlaczego miałabym nie iść na tance z fajnym kolegą? :o Co i Tobie, Pink polecam 8-)

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 16:04
autor: forumowicz
AgaC pisze:- dlaczego miałabym nie iść na tance z fajnym kolegą?
W każdym sanatorium z innym, nowym kolegą"?
Powodzenia :roll:

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 16:23
autor: Ramona2
Aga przecież to Twoja sprawa z kim spędzasz czas w sanatorium.
Opisze zdarzenie jakie mnie spotkało w Krynicy. Byłam w sanatorium i wybrałyśmy się do Hawany na tańce. Usiadłyśmy , zamówiłyśmy co trzeba, siedzimy, rozmawiamy i w pewnym momencie podchodzi do nas Pani sprzedająca róże i wręcza każdej z nas po róży. My mówimy, że nie kupujemy, A ta Pani na to, że pan od stolika nr.... zafundował nam te róże. Takie byłyśmy zszokowane, ponieważ nie znałyśmy tego Pana. taki był dżentelmen.
Pozdrawiam

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 16:51
autor: jurand40
Pink pisze:To do sanatorium idzie się, żeby popodrywać?
Sądziłam, że do tego są stosowniejsze miejsca ;)
Pink zabiegi są przeważnie do obiadu, a po obiedzie zaczyna się czas na wszelkie rozrywki do 6 rano jest tyle czasu :lol:

Re: Jak podrywać w sanatorium?

: 23 kwie 2015 17:09
autor: Sloneczko
Ale przecież Pink nie trzeba tłumaczyć :D
Ma taki staż sanatoryjny -11 , ze przecież wie jak wygląda dzień kuracjusza
Aga :kwiat: masz całkowitą rację także i ja bardzo chętnie poznałabym miłość swojego życia i wcale się z tym nie kryję ;)