Żółty jesienny liść ....
Re: Żółty jesienny liść ....
Barwy jesieni...
Idzie przez ogród, łąki i sady
I tak jak malarz zostawia ślady.
Maluje drzewa w ognia kolorze.
Ale i tak jest chłodniej na dworze.
Gdzie się pokaże – nie ma zieleni.
Czego nie dotknie - kolory zmieni.
Drzewa i kwiaty ciut osłupiały,
Bo w ciepłym słonku ogrzać się chciały.
I choć maluje barwy jesieni
To w naszej duszy nic już nie zmieni.
Nie ma znaczenia jesienna słota,
Gdy w sercu lato, żar i ochota... (z neta)
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Żółty jesienny liść ....
A widzisz Alice wierszyki i pioseneczki nie są złeAlice pisze:A to o innej jesieni znalazłam grzebiąc w nec
Jesień życia
Już kolejna jesień idzie kończąc lato życia.
Co mi jeszcze pozostało w życiu do odkrycia?
Czy za sobą rozesnułam wspomnień pajęczynę,
czy jak babie lato płocha zniknę i przeminę?
Wciąż do przodu serce rwie się, chociaż stare ciało,
stale krzyczy „kochać, kochać”, ciągle jest mu mało.
I przyznaję rację tym, co kiedyś powiadali,
że najgorzej, kiedy diabeł w starym piecu pali.
Święty Piotrze schowaj klucze, zawrzyj głucho bramę.
Póki w sercu ogień gorze, ja przed nią nie stanę!
Furda starość i rozsądek! Choć młodość ułudą,
skoroś ducha nie postarzył, będziesz czekał długo!
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Żółty jesienny liść ....
W końcu o porach roku,jak i o życiu nie zawsze da się inaczej.Pozdrawiam.
Autor nieznany,znalazłam to na jakimś forum dla piszących wiersze.
A swoją drogą kiedyś byłam w Kudowie,przy stole siedziałam z "zawodową" poetką i efekcie naszego wspólnego biesiadowania i życia sanatoryjnego napisała wiersz o mnie i dla mnie.Może kiedyś zamieszczę
-
forumowicz
Re: Żółty jesienny liść ....
W życiu nie da się tak wszystkiego odpowiednio poukładać w odpowiednich szufladkach
Zycie jest jakie jest ,ważne by przymrużyć oko... często go przymrużyć i wtedy jest ok.
P.s zamieśc ten wiersz
Pozdrawiam
Re: Żółty jesienny liść ....
-
forumowicz
Re: Żółty jesienny liść ....
Drzewa szepczą do siebie alfabetem liści,
Geometrią języków piszą zawiłe listy
Z podpisem nieczytelnym jak obłok anielski
Gdy go trąci nieśmiało podmuch sowizdrzała.
Kształty mają przedziwne, trójkątne, zębate,
Jak serce u łopucha, wąskie jak iglice,
Palczaste, rozpostarte w bezradnej niedoli,
Nieśmiałe jak mimoza drżąca pod dotykiem.
Liść-alchemik przetapia słońca płynne złoto
W każdy odcień klejnotów pięknej Esmeraldy,
Zazielenia się wiosną, trwa latem zielonym,
A jesienią odchodzi w śmierci kolorowej.
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25186
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Żółty jesienny liść ....
Bym zatańczyć mogła walca
W sukni zwiewnej i powabnej
Z płatków róż i barwnych liści.
Wiruję w rytm cudownego walca
Włosy czule muska wiatr a może Ty..?
Wyśniony wymarzony tak tkliwy
Niech więc trwa ten czarujący taniec
Na szum jesiennego wiatru
I szeleszczących liści i płatków
Pragnę ukryta w ramionach
Twoich i wiatru przeżyć jesienny czas.
wierzbinka
Masz rację Kruszynko
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Żółty jesienny liść ....
andrzej1955 pisze:Eluniuzacznę od...głowy- trzymam do góry- niektórzy mówią że za...wysoko
co do stóp i piasku- to bardzo mało a wręcz w ogóle go nie było pod tymi stopami, co do Kropeczka to zauroczona, czym........górami, czy ...góralami
nie ukrywam że troszkę zazdroszczę Wam tych...degustacji
przyjdzie i na mnie pora
póki co słoneczko ładnie świeci i jest cudowna jesień
z niecierpliwością czekam z kawą i na te opowieści o....górach, pozdrawiam słonecznie
![]()
![]()
Eluniu
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Żółty jesienny liść ....
Szkoda,że po tamtym poście odebraliście mnie jak zrzędzącą "rydzykówkę". Jestem bardzo żywotną panią po piędziesiątce i w moim życiu są same kolory,na szarość szkoda mi czasu.Kocham ludzi,kocham życie wraz z jego kolorami
c'est la vie!
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
